poniedziałek, 13 czerwca 2011

Poniedziałek

Jak zwykle wstałam . Nałożyłam jeansowe rybaczki, białą bluzke ze znakami hipisa. Włosy uczesałam w warkoczyk na ok , a później zmieniłam na koka który cały czas mi się trzyma.  Wyszłam do szkoły około 8.15 . 
Religia- rozwieszanie plakatu z Hanią, powrót na lekcje, czytanie, rysowanie, śmianie się z rysunków Tomeczka.
Przyrka- robienie ćwiczeń , które dziś z rana odrabiałam .
Przyrka- oglądanie ''Walles i Gromit''.
Polak- ogłaszanie ''Mam talent'' oglądanie ''Piraci z Karaibów''
Matma- całą tak na prawde przegadaliśmy bo pani nie umiała włączyć filmu bo nie było programu i smartboart nie działała.
Wróciłam na szybko do domu, zjadłam kanapeczki i wyleciałałam do Olki i Wiki, bo szłyśmy na ''Mam talent''. Olka miała być o 13,45. A oczywiście przyszłam 5 min później. Ja i Olka byłyśmy jako wiele z jury. Najbardziej wkurzało mnie to że kończyliśmy o 13,25 a konkurs był o 14 x.x .
Po całym konkursie wróciłam do domu, a po chwili wyszłam na podwórko. Około 17,30 wróciłam bo chciałam bluze . Niestety z moimi zdolnościami wyszło że siedziałam na kompie . Ok. około 18 wyszłam znowy na podwórko. Siedziałam do około 19,30 . 
Przyszła do mnie niedawno koleżanka z siostrą. Siedzimy sobie Olka, Alka, Ewka, Magda i Kama grają w ''pomidora'' a ja pisze notke . :)
chmurki 

piątek, 10 czerwca 2011

Piątekk.

Mama zbudziła mnie o 6:40 bo wychodziła z sis pod szkołe. Budzik miałam ustawiony na 6:50. Tak jak zadzwonił tak wstałam. Ubrałam się w białą koszulke, bluzke koszulową taką jakby różową i rurki z dziurami. Zjadłam kanapki, ogarnełam się troche. Zaczełam oglądać TV, gdy przyszła Hania zaczełam szukać moich spodni na wf. 
Poszłyśmy do szkoły. 
Matma- gra w jakieś gry i zakończenie podręcznika , wreszcie !
Angol- oglądaliśmy bajki, które Hania przyniosła. Pierwszo był yyyyy... taki smok . Oooo Tabaluga ! :D. Potem nam się znudził to oglądaliśmy Bodzia helikoptera ;d. Ja byłam za tym by oglądać Hello Kitty . xd
Polak- znowu bajeczki ;] . Asterix i Obelix , yy no nie wiem czy to tak się pisze xd. Potem się znudził i włączyli Harego Potera. Nuuda. Siedziałąm z Hanią obok Adama jak zaczą mi dokuczać to i tak skończył , bo mu sie dostał x.x.
wf-siatka ;/
wf- róbta co chceta.
Po lekcjach poszłam po świnke morską Olki. Pusia jest w skzole bo ciocia ma chyba uczulenie czy coś w tym stylu i Olka nie moze mieć zwierząt , futrzaków.
Wracałam z Martyną, Daria i Magdą. 
Magda pomogła mi zanieść Pusiaka do domu. Posiedziałayśmy chwilke na komie i poszła. 
W między czasie spytałam się Darii , ktora szła do Biedronki czy idze jutro ze mną na ''Taniec kontra Dance''. Powiedziałą że nie bo jest dwulicowa . Wkurzylam sie bo tak to do mnie leci żebym jej coś pomogła, a jak już się umawia to pod koniec tygodnia umawia się z innymi dziewczynami ;/. Magda stała na balkonie bo chciała posłuchać co Daria mówi, no niestety Dariusz ją zobaczył xd. Hahah . Daria do mnie
- Czemu Magda nie zeszła?
Ja taki poker face O.o.
- No przecież wiem że u cb jest bo widziałam ją.
- Może ci się przewidziało.
Hahaha. Magda już się śmiałą i coś do niej krzykneła , nie pamiętam co xd. 
Wkurzona jestem od wczoraj bo zgubiłam naklejki. Nigdzie ich nie ma , a są mi strasznie potrzebne. Robie kolaż i są puste miejsca chciałabym tan nakleić małe gwiazdy , ale nie jak na złość się naklejki mi zgubiły ;/. Przeszukałam już 3 razy szawke i nawew niej poukładałam . Gryyyyy....
Hania podsueła mi pomysł żeby reobić zdjęcia i jest tu wstawiać nie wiem czy to dobry pomysł bo nie umiem robić ładnych zdjęć, no ale cóż. ;p hhe.
Top Model: Zostań najpiękniejszym pawem ♥
Kocham to zdjęcie ♥

czwartek, 9 czerwca 2011

Streszczenie kilku dni .

No więc zacznijmy od poniedziałku.
***
Taki zwykły dzień. Wstałam , szkoła, dom, obowiązki, nuuda.
Strasznie cieszyłam się z wtorkowego przyjazdu babci do Polski . ♥

***
Wtorke to też zwykły dzień. NIe mogła doczekać się końca lekcji, ponieważ przyjechałą moja babcia . ♥ . Do domu wracałam z Olką. Było dość śmiesznie bo zamipomniała zmienić butów xD. Poniosłam jej torbe a ona wróciła się do szkoły. Nie było czasu czekać na nią na ulicy. Wróciłyśmy do domu na zmiane siedząc na kompie. Ona jadła obiar ja siedze na kpie. Ja jem ona graaaa . Gdy około 15 wszytko było gotowe wyruszyłyśmy w podróż. Na babcie czekałyśmy do około 17. Nie patrzyłam na godzine. Wiem że bardzo się ucieszyłam jak zobaczyłam babcie :**. DLa uściślenia: Olka to moja siostra cioteczna, córka mojej cioci ze strony mamy :)

***
Środa. Nie poszłam do szkoły bo byłam na wsi. Było paru gości, chyba wiadomo dlaczego ;) Dzień mojał wolno bo jak na środek tygodnia wstałam bardzo wcześnie. No ale to nie moja wina że się darli w kuchni. Wieczorem pojechałyśmy do domciu.

***
Mama powiedziałą że nie musze iść do szkoły. Fajnie. Zostałam w domu. Z rana zaszła Haniutka i wzieła zeszyt z matmy który porzyczyłam wczoraj. Włączyłam TVN i oglądałam powtórkę Prosto w serce. Mam nadzieje że Artur i Monika będą razem do bardzo do siebie pasują i to widać że oboje się kochają . Strasznie się na Monike wkurzyłam po obejrzeniu odcinka bo powiedziała że nie chce byc  zArturem . Mam nadzieje że on będzie się o nią strał i w ostatnim odcinku wezmą ślub. To można wszystko przewidzieć , ponieważ to samo było w Majce i BrzydUli. Czyli nic nowego ;p Hehe. Musze przepisać zeszyty bo Daria przyjnie niedługo. Ahh... Nie che mi się ich przepisywać , nie poszłabym jutro do szkoły , ale musze zabrać świnke morką Olki na wakacje . 

Zmieniłam wygląd bloga, bo tamnetn był jakiś taki nie w moim stylu ;/. Mam nadzieje że ten też pasuje . Chiałam ciś jasnego ale w googlach nic nie ma . Może ktoś kto to wgl przeczyta ma jakieś tło? 
Byłabym bardzo wdzięczna :)

Macie jakiś tam obrazek żeby smutno nie było :)

czwartek, 2 czerwca 2011

Wielka prośba Hani :)

Za prośbą Hani pisze tą notke. W ogóle mi się  nie chce , no ale niech już będzie .
Wstałam dziś rano o 8 bo odwołali nam 1 lekcje . Ubrałam się w rybaczki, białą bluzeczke ze znakiem hipisa. Zjadłam sobie śniadanie, płateczki. Poszłam myć zęby i czesać włoski. Oczywiście spędziłam tam około 15 min .  O 8:30 zaczełam oglądać DD Tvn . O 9:10 pozłam do szkoły. Każda lekcja była nuuudna.
Religia-odwołana
Angielski- podręcznik, zeszyt, ćwiczenia
Matma- rysowanie linijek w zeszycie :)
Przyrka- omg. ta lekcja się wydłórzała O.o. Zawsze są takie krótkie a ta była wyjątkowo długa
Hista- haha 5 na koniec jest ;d
Polak - ćwiczenia , nuda
Infa- omg. oceny wystawione a pani nam slajdy każe robić ;/
Wrociłam do dokmciu około 15:30
Zjadłam 3 pyzy. Wypiłam soczek i usiadłam do odrabiania lekcji. No pani z angola nie mogla się nad nami zlitować, zadała nam prace domową. Ja nie moge co za typ. O w szkole przez 1 lekcje zabierałam Hance nożyczki bo chciała coś zrobić niedobrego, no i jeszcze zaczeła się ciąć ekierką. Ale ekierki są chyba  niegroźne ...
Usiadłam przed kompa i pisze z Haniutką. Gadałyśmy o danonkach, pająkach , o tym jak jest gorąco, o jej blogu, no i teraz poprosiła mnie żebym notke napisała , no to pisze specjalnie dla cb . Aaaa wypiłam soczek multiwitamine z lodem , mniam . ;d.
Na pocieszenie długiego nieodzywania się dodam rysunek Haniutki, mam nadzieje że się nie obrazi;p.
A może potem dodam co się działo podczas tego czasu jak nie pisałam . :)
By. Hania :)
Już nie moge doczekać się jutra, bo sa moje urki . Jupi !