czwartek, 2 czerwca 2011

Wielka prośba Hani :)

Za prośbą Hani pisze tą notke. W ogóle mi się  nie chce , no ale niech już będzie .
Wstałam dziś rano o 8 bo odwołali nam 1 lekcje . Ubrałam się w rybaczki, białą bluzeczke ze znakiem hipisa. Zjadłam sobie śniadanie, płateczki. Poszłam myć zęby i czesać włoski. Oczywiście spędziłam tam około 15 min .  O 8:30 zaczełam oglądać DD Tvn . O 9:10 pozłam do szkoły. Każda lekcja była nuuudna.
Religia-odwołana
Angielski- podręcznik, zeszyt, ćwiczenia
Matma- rysowanie linijek w zeszycie :)
Przyrka- omg. ta lekcja się wydłórzała O.o. Zawsze są takie krótkie a ta była wyjątkowo długa
Hista- haha 5 na koniec jest ;d
Polak - ćwiczenia , nuda
Infa- omg. oceny wystawione a pani nam slajdy każe robić ;/
Wrociłam do dokmciu około 15:30
Zjadłam 3 pyzy. Wypiłam soczek i usiadłam do odrabiania lekcji. No pani z angola nie mogla się nad nami zlitować, zadała nam prace domową. Ja nie moge co za typ. O w szkole przez 1 lekcje zabierałam Hance nożyczki bo chciała coś zrobić niedobrego, no i jeszcze zaczeła się ciąć ekierką. Ale ekierki są chyba  niegroźne ...
Usiadłam przed kompa i pisze z Haniutką. Gadałyśmy o danonkach, pająkach , o tym jak jest gorąco, o jej blogu, no i teraz poprosiła mnie żebym notke napisała , no to pisze specjalnie dla cb . Aaaa wypiłam soczek multiwitamine z lodem , mniam . ;d.
Na pocieszenie długiego nieodzywania się dodam rysunek Haniutki, mam nadzieje że się nie obrazi;p.
A może potem dodam co się działo podczas tego czasu jak nie pisałam . :)
By. Hania :)
Już nie moge doczekać się jutra, bo sa moje urki . Jupi !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz