Hejaczki ;). Może dziś zamienimy się rolami i to wy powiecie mi co u was ? No więc ... Coooo tamm ? Poco was się pytam ? Ponieważ chce wiedzieć też coś o Was ♥ .
Teraz mój dzień. Nic takiego się nie wydarzyło ;p . Z ocen jakie dostałam to : polska 4, gografia 5-, hista 5-. Nie ma to jak moja reakcja na wejśce Damiana do kasy. Napisze to w firmie dialogu... Pan rozdawał zeszyty które zebrał kilku osobom ;p.
- Jest taka osoba jak Damian (nazwiska nie podam)?
-No jest ( większa część klasy).
Damian wbija spóźniony do klasy
- Oooooooo .
Pół klasy w brecht. Jak by co to ja mówiłam oooooo. A powiedziałam to w taki sposób, że nigdy już tak nie powtórze :D . Myślałam ż Magda i Gabrysia pękną ze śmiechu... Całą lekcje wyrywałam się do śmiechu, ale opanowałam się :D.
Ej mam takie pytanko. Można świnkom morskim dawać banany ? Jeśli tak to w jakiej postaci? Lepiej suszone czy odrazu pokroojone ? I w jakich ilościach ? Pytam się, bo mam świnke, Gucio się nazywa. Zaczeło się od tego, że jadłam sobie banany i wiadomo że wyrzuciłam skórkę do kosza. Sprytny Gucio, którego wypuściłam z klastki, zaczą wchodzić do kosza na śmieci xD. Wydaje mi się że pachniało mu właśnie bananami. Czytałam na necie otym, ale wole się upewnić od osób które to sprawdzały ;p.
To chyba tyle na dziś . :)

Tak to ja, po przeróbce zdjęcia. Robiłam przed napisaniem notki ;p.