Julka przyszła do mnie weszłyśmy na neta oglądać niekrytego krytyka no i owszem polecam.
Julka poszła do domu a ja do mojej drugiej babci tylko że z dołu domu.Bawiłam się z psem Maxem, ma on fajnego miśka ja na tego miśka mówię puszek i no bawiłam się z nim.Siedzę w pokoju i jem. ; ))))
Jak szłyśmy w stronę mojego domu szedł jakis nawalony facet i machna ręką w swoją srone jakby chodziło o nas.Julka w panikę kto to jest.Okazało się że to było do jakiegos tam chłopaka..
| No bo już pisze od paru godzin to i kocham moich czytelników ; ))) |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz