Nic ciekawego się u mnie nie dzieje. Przez ten cały tydzień miałam lekcje organizacyjne, oprócz tych co się powtarzały. Same nudy. Ciągle powtarzają nam PSO i WSO. W poniedziałek mieliśmy test dzielący nas na odpowiednie grupy w angielskim . Moge pochwalić się jedynie tym że trafiłam do gruby... uwaga ! Mniej zaawansowanej :D . Strasznie się bałam że będe w tej lepszej grupie. Pani prowadząca w niej zajęcia mówi na każdej lekcji po angielsku, a ja jestem słaba w słuchaniu i wymowie xd. Wole zadania i to też takie proste ;p.
Dziś wracając ze szkoły zaczeło padać. -.- . Na początku nie było tak strasznie i dało się iść, oczywiście w szybszym tempie. Ale w połowie drogi zaczeło lać. Wody zrobiło się strasznie dużo. Ja mam szmaciane tenisówki do których naleciała mi woda. xd


Mam podobne :).
Gdy wróciłam do domu musiałam się przebrać, miałam mokrą calutką bluze, bluzke na ramionach, spodnie, buty, skarpetki i torbe.
Oprócz tego nic się nie działo.
Mam podobne :).
Gdy wróciłam do domu musiałam się przebrać, miałam mokrą calutką bluze, bluzke na ramionach, spodnie, buty, skarpetki i torbe.
Oprócz tego nic się nie działo.
Dzięki za przeczytanie :]. Magda ♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz