środa, 21 września 2011

Środa .

Więc nie pisałam bo nie zabardzo miałam czas .Ale teraz pisze i anpisz tylko to co się dizś wydarzyło .
Pisałam i rozmawiałam z dominikiem .Potem w szkole yh..matma i nie było kartkówki .Potem nie pamiętam .W-f mieliśmy biegac sztaete ale mieliśmy wyrywac ziele na  bierzń .Dostałam baronika grzesika mlecznego .pOTEM BYŁO NORMALNIE I NA 6 I 7 LEKCJI POSZLIŚMY do kościoła .
sorry za capslock sam tak jakoś . ;))))

4 komentarze:

  1. A ja nic nie zrozumiałam, bo nie umiem czytać po chińsku :/ Co to jest baronik? Albo sztaete? Jestem dziwna, ale nie aż tak :/

    OdpowiedzUsuń
  2. sztaeta my tak mówimy na sztahete a tamto to baton

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za wyjaśnienie :))
    Szkoda, że mówię trochę inaczej ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. się spieszyłam i błędy po prostu ; )))

    OdpowiedzUsuń