Jaka nuda ... Nawet nie ma co na blogu pisać ...
Jedyny dzień w którym coś się wydarzyło to wczorajszy. Planowałyśmy go z dziewczynami od poniedziałku. Było to wyjście na lodowisko xd. Bardzo chciałam iść, bo myślałam że bd Gabi i jeszcze tam inne osoby ze szkoły , do której kiedyś chodziłam. Niestety wyszło, że termin im się przełożył. No nic. Zebrałyśmy się w pięć dziewczyn i pojechałyśmy 8 na lodo. Mianowicie ja, Hania, Olga, Wiktoria i Martyna. Gdy już wsiadłyśmy napisałam do Natalki żeby się śpieszyła bo my już dojeżdżamy. Spóźniła się i pojechała 8, która przyjechała zaraz po naszym autobusie xd.
- Ej słuchajcie. Jest nasza 8, samochód, 17, dziesięć samochodów i kolejna 8 z Natalią xd. - mój komentarz to sytuacji. Martyna zaczeła się śmiać prawie na cały autobus. xd .
Dobra jedziemy dale. Całą droge dziewczyny pytały się mnie ile jeszcze przystanków.
- Daleko jeszcze?
- Nie wiem...
- Ty sprawdzałaś.
-No ale nie liczyłam przystanków.
I tak co przystanek liczyłam na to że jeszcze 3 ^^.
Okey jesteśmy na miejscu. Wchodzimy, a Martyna i Wiktoria nie ogarniają gdzie kasa jest xd. Wszytko wyjaśnione idziemy kupić wejście. Ogarnięcie i wchodzimy. Nie minęło 5 minut, a ja już leżałam . Hahahaha. To było boskie :3. Nie obyło się bez sesji. Gdy już wyszłyśmy, kupiłysmy sobie gorącą czekolade, Wiki wolała kawe. xd . Fuuu była niedobra. Gabrysia ( z mojej kl.) chciała iść z Natką do Hortexu na pizze za 3 zł. xd . Musiałyśmy 10 min czekać na autobus, więc zostałyśmy wyciągnięte na pizze. Całą droge komentowałyśmy jaka to bd dobra pizza xd. A wszytko dlatego że to miało być na przeciwko szpitala ^^ .
- Ej Gabi nas zabiera na pizze do szpitala.
- Mniam! Pysznie będzie.
W sumie to jak na pizze za 3 zł nie była taka zła. Zjadłyśmy i poszłyśmy na przystanek. Gdy wsiadłyśmy zdałyśmy sobie sprawe że jesteśmy bliżej niż myślałyśmy xd.3 przystnki i trzeba było wysiadać xd. Wysiadłyśmy na przystanku obok Warsa. Wiki pojechała dalej bo bliżej jej było na autobus, a Gabi zdecydowała się pójść na inny żeby długo nie czekać.
Ja, Olga, Hanka i Martyna ruszyłyśmy do domu. Wróciłam ze strasznym bólem głowy xd. Potem zorientowałam się że spuchła mi noga przy kostce...
Ogólnie dzień uważam za udany :)
sobota, 10 grudnia 2011
czwartek, 24 listopada 2011
Sprawy podsumowawcze i takie tam.
Haiii. Zmieniłam wygląd bloga, ponieważ Halinka przezywała to że na blogu są babeczki, które jej się nie podobały. TEraz jest taki bardziej dziewczęcy. Osobiście wole niebieski kolor, ale jakie zestawienie kolorów też mi odpowiada ;]. Wykonanie tych oto prezentujących się rzeczy, mianowicie tła i nagłówka zawdzięczam Halince :).
Może opowiem co u mnie się dzieje,
Od 3 miesięcy chodze do szkoły. Dzień dnia nic się nie dzieje. Dzień dnia nudze się. Od kilku dni gadam z Jowita na skajpaju. Zazwyczaj o niczym ale lepsze to niż poglążanie się w beznadziejnych marezniach, które się nie spełnią i myślenie nad tym co by było gdyby... , co mam zrobić aby... .
Może opowiem co u mnie się dzieje,
Od 3 miesięcy chodze do szkoły. Dzień dnia nic się nie dzieje. Dzień dnia nudze się. Od kilku dni gadam z Jowita na skajpaju. Zazwyczaj o niczym ale lepsze to niż poglążanie się w beznadziejnych marezniach, które się nie spełnią i myślenie nad tym co by było gdyby... , co mam zrobić aby... .
poniedziałek, 21 listopada 2011
Huehue
![]() |
| Mała Ja .<33 |
niedziela, 6 listopada 2011
Huehue
Zastanawiacie się czemu nie pisze . Otóż nie mam jakos chęci ani czasu . Więc moje notki bd bardzo żadkie jak narazie . Własnie wróciłam z kościoła. i siedze .;ddd
sobota, 22 października 2011
Jaka zmułaaaaaaaaa ,
Ostatnio często zamulam na czacie u mnie u Gabiiiiii na blogasie ;d. JEst kólaśna atmosfeta, są fajniu ludzie , niektórzy xd. I wgl jest kól. Zapraszam więc na tego blogaska ;d.
tonaszrap.blogspot.com
;]. Ale mi nudnoooo. Słucham sobie teraz eski i leci ''pójdę boso, pójdę boso'' ;d. Nie moge z tej pisenki ;d hahahahahahahaahahahhaah.
Patryk wczoraj odkrył że się strasznie śmieje ;d. Hahahahahahahahahah. Miał wielką zagadkę bo nie widział z czego xd.
Nuuuu. I tak mi mijają dni. Na czacie do północy. ;d .
No i wejde na temat szkoły.
Nie che mi się już chcodzić do szkoły. Nudno jest, nic nie ogarniam, nauczyciele to potwory spod łóżka. Moja klasa jest dziwna O.o .
O pochwale się że we czwartek było pasowanie i konkurs klasowy , w którym wygrałą ta grupa w której bylam, dzięki genialnej prezentacji Haniutki !.
We czwartek byłam tak wkurzona i smutna że nie wiem . Nasze niepotrzebne ślubowanie skończyło się o 18. A jak kilka osób wiedziąło planowąłam iść na lodo ze starymi znajomymi. Niestety mama niechciała mnie zawieść, dlatego że dzień wcześniej nie powiedzłam , że chce iść . -.- . Przykro mi że nie jestem jasnowidzem, ale stawiałam, że te ślubowanie bd około 2 godzin do 19 i czy tak czy tak bym nie pojechała. Ale nie śpieszyłam się do domu, a tu bam i mój pośpiech poszedł na marne -.- . Ryczałam chyba ze 2 godziny. To po prostu było nie fair .
~Magda ♥
środa, 19 października 2011
Omg.
Ja nie moge . Nic się u mnie nie dzieje. Jestem wkurzona na maksa xd. Pare dni temu dowiedziałam się że znajomi ze starej szkoły jadą na lodo tego dnia kiedy mam ślubowanie ;/ . Tak się wnerwiłąm że lepiej mnie teraz nie ruszać.
Może kiedy indziej napisze notke bo mam urwanie głowy . Pisze na czacie na drugim blogi i wgl.
środa, 12 października 2011
Przepraszam
Dużo się działo nie da się tego napisać w kilku zdaniach żebym zaczeła nie widziała bym końca .Dzis było zajebiscie wyjebałam się na schodach i rozjebałam se dziąsło a teraz zwijam się z bólu .Otóż patrze że nowy nagłówek i też się dziwie że nic o tym nie wiem .rozczarowałam się . ;D
Nie wiem ale jakoś nie mam o czym pisać . Może kiedy indziej bo wiem że zanidbałam troszke .
Nie wiem ale jakoś nie mam o czym pisać . Może kiedy indziej bo wiem że zanidbałam troszke .
niedziela, 9 października 2011
babeczki
Hania zrobiłą genialny nagłówek i tło. Bardzo mi się podoba i dziękuej Hani że pozwoliła mi to ustawić ;*
sobota, 8 października 2011
Wow.
Omg pisze sobie teraz z Hanią a ona mi wysyła nagłówek do mojego bloga, bo jej się nudzi.
Czyż nie boski ?
Tak mi się straszliwie podoba że , chyba się spytam czy moge wstawic :D . A jak nie to poprosze ją o zrobienie kilku a wy będziecie głosować który najleprzy :D. Ale musze to uzgodnić z Hanutką .
Czyż nie boski ?
Tak mi się straszliwie podoba że , chyba się spytam czy moge wstawic :D . A jak nie to poprosze ją o zrobienie kilku a wy będziecie głosować który najleprzy :D. Ale musze to uzgodnić z Hanutką .
Co u mnie ?
Nic. Nudze sie całymi dniami. Jak nie siedze w książkach to przed kompem. A jak nie to ide na podwórki i to tylko na 1 godzine . ;/ . Musze się nauczyć robić takie banery jak Hania. Wtedy nie bd mi głupio ją o nie prosić. Jakoś tak nie lubie prosić o coś kogoś a nie dać nic w zamian.
Była dziś u mnie Hania , robiłyśmy korone i berło na klasowy konkurs na pasowanie . To będzie jeden z ciekawszych dni ale to dobpiero za 2 tygodnie, 18 października. Mam nadzieje że się doczekacie ;p.
No to chyba tyle na dziś . Powiedzcie co sądzicie o tym konku. Mam prosić Hanutke (mimo że tak jakby to już zrobiłam) czy nie ?
czwartek, 6 października 2011
Małe sorry ;p
JAk już jest napisane sorry. Dużo się ucze i nie mam kiedy pisać, a po za tym nie dzijee się nic ciekawego ;p. Nie będe u jakiś głpot wypisywać, nie ? Wiem że jest dużo błędów ale jes prawie 22 i nie chce mi się nic pisać ;/. Jakoś nie mam weny twórczej.
Jedyne co się ciekawego wydarzyło w tym tygodniu to to że wyszłam na pordwórko dziśśśs ;d. Ja po prostu nie widze świata po za książkami i kawałkem monitora ... Co dzień jest tak że albo jesm, albo coś oglądam , albo odrabiam lekcje ... MOże w weekend coś napisze ;)
poniedziałek, 3 października 2011
I'm sorry
Przepraszam . nie pisałam bo nie miałam czasu , dlategoż że mam duzo nauki.nie bd nic dzis pidac ja tylko przeprosze wass
czwartek, 29 września 2011
nuuudaaaaaa.
hejka . ta ntoka bd troche nie kulturalna bo nie wiem jak pisac buzki znaki polskie itp. poniewaz jestem na kompie. polaczylam sie przez wi fi. jak bd na kompie to moze to poprawie w co watpie .
nic sie u mnie nie dzieje. od dwoch dni no moze od trzech robie modulki. hehe dlaczego ? poniewaz mamy konkurs klasowy o naszej patronce i trzeba zrobic korone i berlo. ja i hania jedyne dziewcczyny w grupie robimy berlo i korone a chlopaki niech kuja do konka ... no mamy taki fajowski pomysl ktorego nie zdradzee. moze jak bd po wszystkim . a moze nawet zrobie zdjeciaaa... sama jeszcze nie wiem . no i ja robie mogulki do tulipanow . jak ktos wie o co chodzi to dobrze a jak nie to tez dobrze . nie chce mi sie za bardzo ale i tak nie mam co robic .
no to na razie tyle spadam bo zaraz bet moze mi sie rozlaczyc a wtedy zjeeeeee mi kaskeeee ...
poniedziałek, 26 września 2011
Poniedziałek .
Wstałam i wybrałam się na przystanek .Włozyłam wreszcie nowe słuchawki do uszu i zapuściłam muzyke.Na przystanku byłam tylko jaa.Oke Na pierwszej lekcji matma wszystko tak jak co dzień .Na drugiej angol dostałam minusa bo nie umiałam ostatniego tematu tylko przed ostatni i jeszcze wcześniejszy.Dziwnie mi coś z okiem było bo sie rozmazywało.Na przerwie poszłam do wc przemyć i wszystko ke.Na polskim zaczą mnie bolec brzuch i głowa.Dziewczyny moje bff tak się mna przejeły że poszły bo wychowawczynia a wycha zadzwoniła do mamy i po mnie przyjechała.Pojechałam do domu .Nie dałam rady nic jeść ..dopiero jak zwymiotowałam dałam rade .Wiem że was obrzydzam ale szczegół.Położyłam się włączyłam tv i oglądałam.Potem przyszła julkaa. ppapa ; ***
Hejaczki ;). Może dziś zamienimy się rolami i to wy powiecie mi co u was ? No więc ... Coooo tamm ? Poco was się pytam ? Ponieważ chce wiedzieć też coś o Was ♥ .
Teraz mój dzień. Nic takiego się nie wydarzyło ;p . Z ocen jakie dostałam to : polska 4, gografia 5-, hista 5-. Nie ma to jak moja reakcja na wejśce Damiana do kasy. Napisze to w firmie dialogu... Pan rozdawał zeszyty które zebrał kilku osobom ;p.
- Jest taka osoba jak Damian (nazwiska nie podam)?
-No jest ( większa część klasy).
Damian wbija spóźniony do klasy
-No jest ( większa część klasy).
Damian wbija spóźniony do klasy
- Oooooooo .
Pół klasy w brecht. Jak by co to ja mówiłam oooooo. A powiedziałam to w taki sposób, że nigdy już tak nie powtórze :D . Myślałam ż Magda i Gabrysia pękną ze śmiechu... Całą lekcje wyrywałam się do śmiechu, ale opanowałam się :D.
Pół klasy w brecht. Jak by co to ja mówiłam oooooo. A powiedziałam to w taki sposób, że nigdy już tak nie powtórze :D . Myślałam ż Magda i Gabrysia pękną ze śmiechu... Całą lekcje wyrywałam się do śmiechu, ale opanowałam się :D.
Ej mam takie pytanko. Można świnkom morskim dawać banany ? Jeśli tak to w jakiej postaci? Lepiej suszone czy odrazu pokroojone ? I w jakich ilościach ? Pytam się, bo mam świnke, Gucio się nazywa. Zaczeło się od tego, że jadłam sobie banany i wiadomo że wyrzuciłam skórkę do kosza. Sprytny Gucio, którego wypuściłam z klastki, zaczą wchodzić do kosza na śmieci xD. Wydaje mi się że pachniało mu właśnie bananami. Czytałam na necie otym, ale wole się upewnić od osób które to sprawdzały ;p.
To chyba tyle na dziś . :)
niedziela, 25 września 2011
Niedziela
Niedziela tak jak każda jakoś nie bardzo mi się podoba. Wstałam jak zwykle ostatnia. xD. Zjadłam śniadanie posiedziłam na kompie umyłam główke i szykowałam się do Kościoła na 12:30. Wróciłam i od razu zjadłam obiad. Zawsze jak jestem w Kościele jestem głodna i burczy mi w brzuchu xd. Hahahah. Zaczełam odrabiać lekcje, nie było ich za dużo. Gdy skończyłam przyszłam z laptopem do dużego pokoju i oglądam mam talent . Włączyłam eske bo był jakiś grajek i mi się to wcale nie podobało. Były jakieś laski co tańczyły do piosenki z szybkimi słowami a mi się strasznie takie podobają :D. Piosenka jest stara. Ta notka przy niej powstaje ;).
http://www.youtube.com/watch?v=SwTCLMx6W1I .
Teraz siedze sobie i oglądam dalej TV, no i pisze z Hanią :). Nie mam za bardzo planów na potem .
Chciałabym Wam polecić mój film. Dodałabym dwa ale jeden nie chce się odtworzyć na blogerze, a na yt jest tylko dla wybranych krajów.
http://www.youtube.com/watch?v=SwTCLMx6W1I .
Teraz siedze sobie i oglądam dalej TV, no i pisze z Hanią :). Nie mam za bardzo planów na potem .
Chciałabym Wam polecić mój film. Dodałabym dwa ale jeden nie chce się odtworzyć na blogerze, a na yt jest tylko dla wybranych krajów.
Drugi film da się obejrzeć na yt. Dam Wam link bo chce dużo wyświetleń ;d.
sobota, 24 września 2011
Wow.
Omg. Candy z bloga Mimi weszła na tego bloga . Ale mi miło ♥. Dziękuje :). Wiem że to dzięki Jowicie więc też dziękuje :*.
To może ja napisze co u mnie się działo przez ten tydzień :P
Przepraszam od razu że nie pisałam ale w tygodniu nie widze nic oprócz książek i rogi do szkoły nie widze nic. Nic nie robie w tygodniu. Na laptopa wchodze tylko na nk i fb. Nie mam kiedy pisać notek i wgl. Dziś poszłan na lodowicho z Olką, Ewką, Magdą, Kamką, moją mamą i ciocią. Niby byłam na godzine , ale srasznie szybko zleciało xd. Wracając zaszłyśmy na zakupy do Biedry. :D. Kupiłam polewe do lodów karmelową, ale dziwnie smakuje. Ewka podsumowała że ma kolor żygów . Hahah. Wóciła i robiła przekładańca z polewy czekoladowej i kamelowej :D.
Narazie zapowiada się lekka nuda. Olka przyszła do nas na noooc. Będziemy opychać się przekładańcem o ile będzie zjadliwy.
Piątek .
Jak wróciłam ze szkoły zadzwoniła do mnie koleżanka czy bym do niej przyjechała na noc .Więc ja no czemu nie tylko z mama pogadam.Owszem pojechałam.Poszłysmy pod przedszkole bo miałam poznać Dominika tak na real.Wiec na samym początku on się zachowywał jak dziecko ulicy z reszta jak wszyscy.Poznałam również Dominike,Ole,Anie,Beate,Tomka,Daniela .Było na początku tak normalnie.Większośc dziewczyn poszła zostałam tylko ja ,alka,ola,dominika,dominik.tomek,daniel.Ala poszła do sklepu kupiła czupaczupsa i knopersa.Zabrałam dla niej lizaka .Otwożyłąm i se lizałam.Dominik do mnie mówi :
-oddaj lizaka.!
-nie .
Usiadł obok obją mnie i próbował zabrac mi lizaka a tomek patrzący sie na to mówi :
-za cyca .!
Zabrał mi lizaka którego miałam w buzi a potem on go zjadł.Jak już mielismy iść odprowadzali nas chłopacy .Akurat były pozgrabiane liście w workach na które skakali .Daniel skacze i zarył dupą o asfalt .Poszłyśmy do domu był sebek brat alki i kartofel(mateusz) w naszym wieku .Ja żucałam w kartofla misikiem a on że go to boli ja w śmiech.Nudząc się położyłam się obok alki i gadałyśmy o tym co się działo.Przyszła jej kotka(imienia zapomniałam).Ja już zasypiałam z kotem na łóżku.Ala gdzies poszła chyba to kuchni a ja spałam ..Ona wchodzi do pokoju i sie na mnie patrzy.
-zejdź pościele te łóżko .
-zeszłam . tylko że na podłoge i leżałam .
Przebrałam się w pidżame i poszłam kimać .
-oddaj lizaka.!
-nie .
Usiadł obok obją mnie i próbował zabrac mi lizaka a tomek patrzący sie na to mówi :
-za cyca .!
Zabrał mi lizaka którego miałam w buzi a potem on go zjadł.Jak już mielismy iść odprowadzali nas chłopacy .Akurat były pozgrabiane liście w workach na które skakali .Daniel skacze i zarył dupą o asfalt .Poszłyśmy do domu był sebek brat alki i kartofel(mateusz) w naszym wieku .Ja żucałam w kartofla misikiem a on że go to boli ja w śmiech.Nudząc się położyłam się obok alki i gadałyśmy o tym co się działo.Przyszła jej kotka(imienia zapomniałam).Ja już zasypiałam z kotem na łóżku.Ala gdzies poszła chyba to kuchni a ja spałam ..Ona wchodzi do pokoju i sie na mnie patrzy.
-zejdź pościele te łóżko .
-zeszłam . tylko że na podłoge i leżałam .
Przebrałam się w pidżame i poszłam kimać .
| nie potogeniczna . |
czwartek, 22 września 2011
Czwartek .
Więc co ja takiego dziś robiłam .Próbowałam dodzwonić się do Dominika .Pierwszy mielismy w-f było zajebiście hah.Historia jak pani cos powie to beka .Matma jak zwykle dużo zadanego i wgl. jutro kartkówka.Ruski kartkówka taka jakby .Fizyka dużoo.Polski tak jakby kartkówka .Zajęcia artystyczne na których dostałam piątke za pierwszą strone .Wiem że nic ciekawego bo jakos nie mam weny . ;)))))
pappapap ; *
pappapap ; *
środa, 21 września 2011
Środa .
Więc nie pisałam bo nie zabardzo miałam czas .Ale teraz pisze i anpisz tylko to co się dizś wydarzyło .
Pisałam i rozmawiałam z dominikiem .Potem w szkole yh..matma i nie było kartkówki .Potem nie pamiętam .W-f mieliśmy biegac sztaete ale mieliśmy wyrywac ziele na bierzń .Dostałam baronika grzesika mlecznego .pOTEM BYŁO NORMALNIE I NA 6 I 7 LEKCJI POSZLIŚMY do kościoła .
sorry za capslock sam tak jakoś . ;))))
Pisałam i rozmawiałam z dominikiem .Potem w szkole yh..matma i nie było kartkówki .Potem nie pamiętam .W-f mieliśmy biegac sztaete ale mieliśmy wyrywac ziele na bierzń .Dostałam baronika grzesika mlecznego .pOTEM BYŁO NORMALNIE I NA 6 I 7 LEKCJI POSZLIŚMY do kościoła .
sorry za capslock sam tak jakoś . ;))))
niedziela, 18 września 2011
O Olce
Olka dowiedziała się o moim blogu i teaz jest happy bo umieszczałam ją w notkach ;*. Pyta się która jest związana z nią i czyta całą :D . powiem tylko jedno osoby które to czytaj są KÓL :D. :*
Co u mnie ?
Byłam na wsi więc nie mogłam nic napiać. Niby mam tam dostyęp do neta, ale jak tam jestem to jakoś nie mam ochoty siedzieć przy kompie ;P. Nie wiem co mam napisać . Musze narazie zmykać bo Olka bd mi celeb na moviestarplanet.pl robiła.
sobota, 17 września 2011
Sobota . ;)
| kolekcja frugoo ; * |
piątek, 16 września 2011
Piątek
Obudziłam się o 6 znowu .Jak już się ogarnęłam i zjadłam poszłam na przystanek.Moje miejsce w autobusie było zajęte przez huberta .Nie żeby było podpisane ale się przyzwyczaiłam .
-ustąp miejsca .!
-nie .!
-to moje miejsce .
-nie widać żeby było podpisane .
- mnie to nie obchodzi ,zejdź.!
Zszedł ale zabrał mi torbe i gdzieś schował po jakimś czasie ją znalazłam.Jesteśmy w szkole.Na pierwszej lekcji znowu matma.Potem dwa polskie.No i chemia dostałam minusa bo powiedziałam coś tam źle .Na biologii poszliśmy sprzątać a w szczególe pielić .Jak na ocene to i wszyscy do roboty.
-kurfa .!
- co ?
-palec .
- krew .
Jestem rozdziawą i rozwaliłam se palca .Ale szczegół .Przez okno na nas patrzyli się chłopacy z przeciwnej klasy a ja kurcze do nich i pokazuje szoka .Po chwili pani kazała zamknąć im okno.Przyszliśmy do klasy pani wystawiła oceny ale ołówkiem ponieważ jeszcze raz będziemy chodzić na te sprzątanie tylko że na godzinie wychowawczej i jeszcze dostaniemy batonika ; 3 Kocham słodycze a w szczególe związane z czekoladą. <333
Tak o 18 mój tata jadzie po brata odebrać go z przystanku.No bo ja weekend przyjedzie bo mamusia się stęskniła a z resztą nawet ja .
-ustąp miejsca .!
-nie .!
-to moje miejsce .
-nie widać żeby było podpisane .
- mnie to nie obchodzi ,zejdź.!
Zszedł ale zabrał mi torbe i gdzieś schował po jakimś czasie ją znalazłam.Jesteśmy w szkole.Na pierwszej lekcji znowu matma.Potem dwa polskie.No i chemia dostałam minusa bo powiedziałam coś tam źle .Na biologii poszliśmy sprzątać a w szczególe pielić .Jak na ocene to i wszyscy do roboty.
-kurfa .!
- co ?
-palec .
- krew .
Jestem rozdziawą i rozwaliłam se palca .Ale szczegół .Przez okno na nas patrzyli się chłopacy z przeciwnej klasy a ja kurcze do nich i pokazuje szoka .Po chwili pani kazała zamknąć im okno.Przyszliśmy do klasy pani wystawiła oceny ale ołówkiem ponieważ jeszcze raz będziemy chodzić na te sprzątanie tylko że na godzinie wychowawczej i jeszcze dostaniemy batonika ; 3 Kocham słodycze a w szczególe związane z czekoladą. <333
Tak o 18 mój tata jadzie po brata odebrać go z przystanku.No bo ja weekend przyjedzie bo mamusia się stęskniła a z resztą nawet ja .
| skończone . <333 |
| kocham to <3333 |
czwartek, 15 września 2011
Heyyyyyyy. Nic się nie dzieje więc nie pisze ;].
Ostatnio miliśmy 2 sprawdziany prawdzające wiedze z polca i matmy. Oba były trudne . Z polca był we wtorek na biologi . Jupi !. Niestety nasza nie bardzo ulubiona pani przyszła 10 min po dzwonku a przez następne 10 dawała nam sprawdziany i czytała jaki nr mamy w dzienniku ;/. Spr z matmy był we środe na niemcu i angliku. Ja miałam niemca ;p. Poszliśmy do duże sali, usiedliśmy i pani szybko rozdała nam sprawdziny. Oba niestety były trudne, jak i oba miały trwać 45 minut. Sprawdzian z polca traw około 25 min, a z matmy około 40 min . Mam nadzieje że nie bd tak źle. W innej równoległej klasie, gdzie uczy się Martyna i Wiktoria, było nie za dobrze xD. Mam nadzieje że u nas bd lepiej .
NIe wiem co jeszcze napisać. Mykam . Paa
NIe wiem co jeszcze napisać. Mykam . Paa
czwartek.
W-f nie ćwiczyłam no ponieważ nie spakowałam stroju a akurat graliśmy w kosza .Usiadłam na ławke z Kasią i Anetą ależ i tak po chwili pan zwrócił na uwage żebys mi poszły na drabinki a dodatek nie te z parapetem .Otóż na historii była no w miarę normalna lekcja.Ależ oczywiście że na matmie pokazałam pięknie podpisany przez mojego tate zeszyt .Ulżyło.Na rosyjskim powtarzaliśmy se alfabet i robiliśmy zadania.Fizyka nie była taka zła oczywiście byłam przy tablicy no i nawet dobrze zrobiłam.Polski dokańczaliśmy poprzedni temat .ostatnia lekcja to zajęcia artystyczne szmata z tych zajęć uczy tez gegry i jeszcze na dodatek w pon. piszemy sprawdzian i mamy na nauczenie się zaledwie 3 dni.Poszłam na podwórko bo nie do szatni jak nie mam po co bo butów nie zmieniam.Jestem w domku i czekam na mame jak wróci z pracy żeby cos do jedzenia nie żebym byłal eniem ale jestem potwornie zmęczona . pappapa; )))))
środa, 14 września 2011
Mojw dzieło .
Owszem pani z zajęć artystycznych mówiła żeby ozdobić pierwszą strn. zeszytu tak jakby żeby to był nasz własny projekt no więc ja poszłam w gothic i może troche sweetu loli i o to one jeszcze w prawdzie nie dokończone.otóż robiłam to korektorem więc nie jest doskonałe bo to ma byc włąsny wymysł więc jest . : )))
Środa .
Obudziłam się w środku nocy no może nie w środku no ale tak nad 3 rano.Oke.Zasnęłam o 6 znowu się obudziłam pospałam jeszcze 40 min. a potem marudziłam że chce mi się spać.Do szkoły ubrałam się w czarne rurki,niebieską bluzeczkę ,arafatke zawiniętą jak szalik ,trampki no i na to bluze.Za nim wyszłam na przystanek zjadłam se kanapeczki przez co zapomniałam zrobic sobie do szkoły.Poszłam już na ten diabelski przystanek i czekałam,Autobus przyjechał no tak jak zawsze spóźniony wsiadłam przyjechałam do szkoły.Na pierwszy ogień matma,pytanie i jak by inaczej ja byłam pierwsza przy odp. chociaż zgłosiłam nie przygotowanie że nie umiem a on napisał coś tam w zeszycie no i teraz boje się pokazac tego dla rodziców ale i tak pewnie pokaże tylko dla taty.Na w- mieliśmy kosza a ja ćwiczyłam bo go lubie.Na lekcji czwartej mieliśmy historie ale była organizowana gimnazjada.Ci którzy nie biegali musieli zrobic marszo bieg chociaż to był tylko spacerek bo nikomu się nie chciało .Usiadłam na trawce i obserwowałam z innymi jak biegną za każdym razem doping.Już tak po Karol zabrał mi arafatkę i nie powiem co z nią robił jedno wiem że idzie do prania.No i jeszcze łukasz wkurwiał mnie choc się do niego nawet nie odzywam i tak mnie wkurwiał.Już w autobusie napisałam do takiego Dawida czemu się nie odzywa ja po chwili słysze że coś burczy a tu on dzwoń pogadałam z nim.Już na miejscu wysiadłam weszłam do domu przebrałam się zjadłam.Będę odr. lekcje.
papa ;***
papa ;***
poniedziałek, 12 września 2011
O kucze no .
Dzień zapowiadał się dość przyjemnie.; )
Jak już dojechałam do szkoły...no okej pierwsza matma na matmie modlitewka i zadania.Lekcja druga angielski nie wiem jakim cudem ale jestem w zaawansowanej klasie..pani pytała szybko zrobiliśmy zadania..A no reszty nie chce mi sie pisać.Jak juz przyjechałam do domu musiałam iść pomóc dal taty potem przyszłam zjadłam jabłko no i odrabiam lekcje..pappapa :*
Jak już dojechałam do szkoły...no okej pierwsza matma na matmie modlitewka i zadania.Lekcja druga angielski nie wiem jakim cudem ale jestem w zaawansowanej klasie..pani pytała szybko zrobiliśmy zadania..A no reszty nie chce mi sie pisać.Jak juz przyjechałam do domu musiałam iść pomóc dal taty potem przyszłam zjadłam jabłko no i odrabiam lekcje..pappapa :*
-.-
Jestem strasznie wkurzona. Net mi się w laptopie rozłancza i siedze teraz na kompie, a ma on taki ruch, że po prostu nawet siedzieć mi się nie chce ;/. No i na dodatek mam chyba grype i byłam w szkole bo się dobrze czułam.
Dzień zaczełam zwyczajnie jak każdy inny. W szkole nic się ciekawego nie działo. Poszłam dziś zanieść Pusię m( świnka morska Olki) do szkoły (podstawówki). Olka nie może mnieć zwierzaków z futerkiem, więc Pusia jest w szkole. Ja zabierałam ją na wakacje i ferie, ale teraz nie bd zabierać, bo już mi się nie chce tymi świnkami opiekować. Oprócz Puśki mam swoją świnke Gucia, który jest synem Pusiaka ;). W szkole odwiedziłyśmy panią Krysie, pielęgniarke. Zrobiłyśmy piękne autografy na tablicy na plakaty. Pani niestety nie pozwoliła nam na plakacie ;/. Dobrze że Olka wcześniej kupiła pastele, bo cienkopis jakieś słaby był ;). Teraz jestem 6 dużych podpisów. Po dwa Olki, moje i Martyny. Skoro już byłyśmy w szkole zaszłyśmy do biblioteki. Myślałyśmy że nas nie wpuszczą, bo nie miałyśmy butów na zmiane xD. Ale pani się nie gniewała :D. Chciałyśmy zajść na samą góre, ale sprzątaczka powiedziała, że nie ma tam żadnych nauczycieli i że nie wpuści nas w butach z czarną podeszwą ;/. Ja i tak wiedziałam, że jest tam pani od plastyki, bo miała kółko. Zaszłyśmy do lewca na mini zakupki. Mądra ja zamiast zeszytu na angola kupiłam tymbarka ;3. Wróciłam do domku , zjadłam i zaczełam odrabiać lekcje. Przypomniało mi się o tym zeszycie na angola. Siostra zaproponowała, że pójdzie do lewiatana i kupi mi ten zeszyt. Nie było jej prawie godzine. Pierwszo zaszła po koleżanke, bo nie lubi nigdzie sama chodzić. Potem poszły do lewiatana kupiła zeszyt 16. kartkowy w dwie linie. xD. Po drodze zoriętowała się że jest za cienki i nie ma kratek. Wróciła i kupiłya śliczny zeszycik z Yorkiem. Jestem tak z niego zadowolona, że nie chce go zanosić do skzoły . Po prostu jest śliczny i na dodatek z Yorkiem, a jak kocham te psy :).
No to chyba tyle ja bd na laptopie to pojawi się zdjęcie tego zeszyciku :).
No to chyba tyle ja bd na laptopie to pojawi się zdjęcie tego zeszyciku :).
niedziela, 11 września 2011
Ja też wiem
Tak o 15 zdzwoniłam się z Julką i poszłam się przejść.Więc poszłyśmy na około wsi jesteśmy przy domku Madzi a tu nagle jakiś samochód z młodymi chłopakami i się pytają jak dojechać gdzieś...ja się przesłyszałam i podałam złą drogę.Otóż na krzyżówce postali i skręcili w dobrą drogę niż tą co podałam.Oke.Byłyśmy już kilka domów o swoich nagle usiadłyśmy przy domie mojej babci.Nagle wyszedł Hubert zaczeliśmy gadać rzucać się jabłkami,ganiać,pluć.Choroba sieroca. ; >>
Julka przyszła do mnie weszłyśmy na neta oglądać niekrytego krytyka no i owszem polecam.
Julka poszła do domu a ja do mojej drugiej babci tylko że z dołu domu.Bawiłam się z psem Maxem, ma on fajnego miśka ja na tego miśka mówię puszek i no bawiłam się z nim.Siedzę w pokoju i jem. ; ))))
Jak szłyśmy w stronę mojego domu szedł jakis nawalony facet i machna ręką w swoją srone jakby chodziło o nas.Julka w panikę kto to jest.Okazało się że to było do jakiegos tam chłopaka..
papappa; **
Julka przyszła do mnie weszłyśmy na neta oglądać niekrytego krytyka no i owszem polecam.
Julka poszła do domu a ja do mojej drugiej babci tylko że z dołu domu.Bawiłam się z psem Maxem, ma on fajnego miśka ja na tego miśka mówię puszek i no bawiłam się z nim.Siedzę w pokoju i jem. ; ))))
Jak szłyśmy w stronę mojego domu szedł jakis nawalony facet i machna ręką w swoją srone jakby chodziło o nas.Julka w panikę kto to jest.Okazało się że to było do jakiegos tam chłopaka..
| No bo już pisze od paru godzin to i kocham moich czytelników ; ))) |
Nowy wygląd bloga
Z powodów dołączenia do mnie Jowitki (:*) zmieniłam wygląd bloga i nagłówek.
Mam nadzieje że cieszycie się, że będzie więcej postów ;p. Ja mam tak nudne dni, że nie mam o czym pisać. Jowka ma ciekawsze dni ;P. No to chyba wszystko ;D
Mam nadzieje że cieszycie się, że będzie więcej postów ;p. Ja mam tak nudne dni, że nie mam o czym pisać. Jowka ma ciekawsze dni ;P. No to chyba wszystko ;D
Dziękuje, Magda♥
Kucze. ; )
Jak każdy inny dzień.W takim bądź razie wstałam za dwie siódma.Poszłam do salonu i włączyłam telewizor i wpatrywałam się w powtórkę M jak miłość.Szok O.o Hanka nie żyje.Otóż teraz będzie jednego ludka mniej w serialu.Jak już skończyłam poszłam do kuchni zjeść 'kanapki' no i jak już posiliłam się włączyłam komputer a razem z komputerem włączyłam sobie horror w biały dzień.Niestety jak oglądam na wieczór mam koszmary i boję się spać.Więc włączyłam.Jak już się skończył włączyłam gadu ,neta i działałam.
Mam wyjebane jestem chora nie że jakoś poważnie no ale nawet kaszel może nieźle wkurzyć.
Nie mam jeszcze planów na resztę dnia.Pewne jest to że będę odrabiać lekcje.
Na jednej lekcji matmy było coś takiego że jak jest pierwsza to się modlimy.Któregoś dnia była trzecia wszyscy stoją a pan siedzi i na nas się patrzy głupi.O to chodzi że jak mamy pierwszą lekcje to się modlimy a jak jest no np. trzecia to już nie.To mnie rozwaliło jak nam wytłumaczył.Z polskiego mamy lekturę Mały Książę no ok wypożyczyłam a książka ma 72 strony to już mnie totalnie rozwaliło. ; ))))
Mam wyjebane jestem chora nie że jakoś poważnie no ale nawet kaszel może nieźle wkurzyć.
Nie mam jeszcze planów na resztę dnia.Pewne jest to że będę odrabiać lekcje.
Na jednej lekcji matmy było coś takiego że jak jest pierwsza to się modlimy.Któregoś dnia była trzecia wszyscy stoją a pan siedzi i na nas się patrzy głupi.O to chodzi że jak mamy pierwszą lekcje to się modlimy a jak jest no np. trzecia to już nie.To mnie rozwaliło jak nam wytłumaczył.Z polskiego mamy lekturę Mały Książę no ok wypożyczyłam a książka ma 72 strony to już mnie totalnie rozwaliło. ; ))))
Witajcie ; )))
Otóż jestem nową wspólniczką bloga.
Mam na imię Jowita.13 lat.Magda moja najlepsza przyjaciółka zaproponowała mi pisanie bloga więc się zgodziłam bo nie wypadało powiedzieć nie ; ))
Moje notki będą nie długie ale też nie krótkie z nami dwoma nie będzie wam nudno..chyba; >>
To może wstawie moją fotke. = 3
Mam na imię Jowita.13 lat.Magda moja najlepsza przyjaciółka zaproponowała mi pisanie bloga więc się zgodziłam bo nie wypadało powiedzieć nie ; ))
Moje notki będą nie długie ale też nie krótkie z nami dwoma nie będzie wam nudno..chyba; >>
To może wstawie moją fotke. = 3
czwartek, 8 września 2011
Heej . Pisze notke bo miałam je pisać a ich nie pisze . Nie wiem o czym napisać. Może ktoś podsunie mi pomysł ? No tak tym ktosiem będe, albo ja , albo Hania, albo Jowka. NO chyba że ktoś jeszcze to czyta . O.o .
Nic ciekawego się u mnie nie dzieje. Przez ten cały tydzień miałam lekcje organizacyjne, oprócz tych co się powtarzały. Same nudy. Ciągle powtarzają nam PSO i WSO. W poniedziałek mieliśmy test dzielący nas na odpowiednie grupy w angielskim . Moge pochwalić się jedynie tym że trafiłam do gruby... uwaga ! Mniej zaawansowanej :D . Strasznie się bałam że będe w tej lepszej grupie. Pani prowadząca w niej zajęcia mówi na każdej lekcji po angielsku, a ja jestem słaba w słuchaniu i wymowie xd. Wole zadania i to też takie proste ;p.
Dziś wracając ze szkoły zaczeło padać. -.- . Na początku nie było tak strasznie i dało się iść, oczywiście w szybszym tempie. Ale w połowie drogi zaczeło lać. Wody zrobiło się strasznie dużo. Ja mam szmaciane tenisówki do których naleciała mi woda. xd


Mam podobne :).
Gdy wróciłam do domu musiałam się przebrać, miałam mokrą calutką bluze, bluzke na ramionach, spodnie, buty, skarpetki i torbe.
Oprócz tego nic się nie działo.
Mam podobne :).
Gdy wróciłam do domu musiałam się przebrać, miałam mokrą calutką bluze, bluzke na ramionach, spodnie, buty, skarpetki i torbe.
Oprócz tego nic się nie działo.
Dzięki za przeczytanie :]. Magda ♥
wtorek, 23 sierpnia 2011
Kilka ważnych wiadomości.
Zaczne od tego, że postaram się pisać regularne notki. Chce by były ciekawe. Nie moge ciągle pisać o tym co jadłam na śniadanie, w co sie ubrałam etc.
Jutro znowu wyjeżdżam do babci. Hahahah ale bd jazda .
Jutro znowu wyjeżdżam do babci. Hahahah ale bd jazda .
Pozdróweczka :*
Dni na wsi. 13.08-21.08
Wyżej jest podana data w jakich dniach mnie nie było.
13.08- sobota
Wyjechałyśmy po południu, zahaczając o dom mojej cioci. Dojechałyśmy około godziny 17. Droga jak zawsze zajeła nam około 30 min ;). Przywitałam się ze wszystkimi i razem z Ewką i Olką zasiadłyśmy przed Tv.
14.08-niedziela
Dzień jak co dzień i już.
15.08-poniedziałek
Święto kościelne czyli Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny. Siedziałyś my w domu przez prawie cały dzień. Babcia pojechała do kościoła z jej siostrą, która mieszka na drógim końcu wsi. Nie było jej prawie 4 godziny, bo zaszła na obiad, do siosrty. Chłopaki, którzy zaczepiają nas od ostatniego naszego pobytu, obczaili że przyjechałyśmy, więc zaczeła się jazda skuterami. Pierwszy przyjechał Przemek ( jest w moim wieku), do niego dojechał Daniel-sąsia rok młodszy ode mnie, a potem Krzysiek (jest rok albo 2 lata młodszy) i Paweł ( brat krzyśka idzie do 3 kl xD.). Zaczeli stać przy naszej bramie i nas wołać. Nam nie chciało się z nimi siedzieć, bo nie ma z nimi o czym gadać. Zaczełyśmy im robić zdjęcia z ukrycia, mimo że nas widzieli. Cały czas myśleli że nas nie ma ( jak już wspomniałam widzieli miej jak robie zdjęcia), więc pojechali na drógi 'brzeg' wsi z myślą że jesteśmy u cioci. Wrócili. Zaczeli nam pukać po oknach w sypialni babci. Chowałyśmy się w łazięce, na klatce skochowej prowadzącej na góre, korytarzu, a na końcu w dużym pokoju. Zabawa za szybko się nie skończyła, bo dzwonili do drzwi. Chciałam wziąć lody, ale leżały w starej,skrzypiącej zamrażarce i bałam się że mnie usłyszą. Gdy babcia wróciła kazała nam iść do sklepu więc i tak i tak musiałyśmy wyjść. No i oczywiście musiałyśmy potem wyjść na podwórko żeby z nimi siedzieć. Przeniosłyśmy sobie ławke w cień, bo na słońcu mucha by nie wytrzymała. -.- .
16.08- wtorek
13.08- sobota
Wyjechałyśmy po południu, zahaczając o dom mojej cioci. Dojechałyśmy około godziny 17. Droga jak zawsze zajeła nam około 30 min ;). Przywitałam się ze wszystkimi i razem z Ewką i Olką zasiadłyśmy przed Tv.
14.08-niedziela
Dzień jak co dzień i już.
15.08-poniedziałek
Święto kościelne czyli Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny. Siedziałyś my w domu przez prawie cały dzień. Babcia pojechała do kościoła z jej siostrą, która mieszka na drógim końcu wsi. Nie było jej prawie 4 godziny, bo zaszła na obiad, do siosrty. Chłopaki, którzy zaczepiają nas od ostatniego naszego pobytu, obczaili że przyjechałyśmy, więc zaczeła się jazda skuterami. Pierwszy przyjechał Przemek ( jest w moim wieku), do niego dojechał Daniel-sąsia rok młodszy ode mnie, a potem Krzysiek (jest rok albo 2 lata młodszy) i Paweł ( brat krzyśka idzie do 3 kl xD.). Zaczeli stać przy naszej bramie i nas wołać. Nam nie chciało się z nimi siedzieć, bo nie ma z nimi o czym gadać. Zaczełyśmy im robić zdjęcia z ukrycia, mimo że nas widzieli. Cały czas myśleli że nas nie ma ( jak już wspomniałam widzieli miej jak robie zdjęcia), więc pojechali na drógi 'brzeg' wsi z myślą że jesteśmy u cioci. Wrócili. Zaczeli nam pukać po oknach w sypialni babci. Chowałyśmy się w łazięce, na klatce skochowej prowadzącej na góre, korytarzu, a na końcu w dużym pokoju. Zabawa za szybko się nie skończyła, bo dzwonili do drzwi. Chciałam wziąć lody, ale leżały w starej,skrzypiącej zamrażarce i bałam się że mnie usłyszą. Gdy babcia wróciła kazała nam iść do sklepu więc i tak i tak musiałyśmy wyjść. No i oczywiście musiałyśmy potem wyjść na podwórko żeby z nimi siedzieć. Przeniosłyśmy sobie ławke w cień, bo na słońcu mucha by nie wytrzymała. -.- .
16.08- wtorek
Zaczełyśmy przewozić drewka do 'drewalnika'. Nie mam zielonego pojęcia skąd wzieła się ta nazwa. Chiałyśmy to zrobić dla psa Reksa. Kochany piesek ma około 5 lat, a przez pół życia nie widział prawie nic. W tym roku jego klatka stoi za wielkim stosem drewna i nie widzi nic po za pieńkami i blaszanymi drzwiami do stodoły -.- .
17.08-środa
Kolejny dzień przenoszenia drewka. Nie wiem czy w ten dzień nie dojechał Kamil (rok starszy, dowiedziałam się że to mój wujek xD) i Patryk ( rok młodszy, to też mój wujek xD).
18.08- czwartek
Możliwe jest to że w tym dniu dojechał Kamil i Patryk, ale nie dokładnie pamiętam . Kolejny dzień przewożecia drewek.
Możliwe jest to że w tym dniu dojechał Kamil i Patryk, ale nie dokładnie pamiętam . Kolejny dzień przewożecia drewek.
19.08- piątek
Nic nam się nie chiało robić. Przewiozłyśmy około 5 taczek drewna. Zero chęci do roboty.
20.08- sobota
Dziś znowu przewoziłyśmy drewka, ale nie dużo, bo nam się nie chiało. Znalazłam drewko, które było lekko rozcięte, ale gdy żuca się je o ziemie nie rozpada się. Postanowiłyśmy je przeciąć siekierą. Ja podiełam się pierwsza tego zadania, potem Ewka mniejszą siekierą, a na koniec Olka tą siekierą co ja. Z nas trzech ja mam najwięcej siły więc podiełam się dalszego cięcia. W ogóle mi to nie wychodziło. Dziewczyny zaczeły nagrywać moje kalectwo. Jestem fajna, bo przeciełam to drewko. ^^. Szkoda że film się nie zapisał, bo ja i Ewka zaczełyśmy strasznie klikać w jej telefonie, a nie mamy zielonego pojęcia jak zapisywać filmy .xD. Potem dziwczyny nagrywały Reksa i jakie męczarnie przeżywa. Wieczorem przyjechali chłopaki oprócz Krzyśka z drugiego końca wioski. Podobno na pielgrzymke pojechał. Oczywiście było śmiesznie i głupio. Śmieszne było, gdy Patryk trzymał drzwi og kotłowni, a ja je otworzyłam, a on sie siłował żeby jes zamknąć. ^^ . Hahaha
21.08-niedziela
Dzień jeden z inych, bo wracamy do domu. Wkońcu będziemy w cywilizacji miejskiej, z internetem. Tam gdzie byłam też był net, ale laptop się zepsuł. ;/
No to chyba tyle z mojej podróży. Chwała tym osobom które to przeczytały.
Co u Magdy ?
Hej, siema, witam !
Niektórzy z kilku czytelników, albo może i nikt, zastanawiali się co ze mną się stało. O tuż wam mówię. Są wakacje i za dużo się dzieje, jestem leniwa i nie chce mi się pisać notek.
W ostatnim tygodniu dużo się wydarzyło. Zastanawiam sie czy opisać to w jednej notce czy każdy dzień z osobna czy w skrócie w jednej, oddzielnej notce.
Ja wiem , że dzine ze mnie dziecko, ale raczej wybiore trzeci sposób, czyli napisze oddzielną totke z poprzedniego tygodnia :}. Nie wiem komu to bd się podobało ale spokooo :D.
Opisując dzisiejszy dzień to jest super nudno. Zaczełam dzień od bajek na TVP1 ;]. Potem tosty na śniadanko, szybkie ogarnięcie się i sprzątanie. Ja nie sprzątałam bo nie miałam najmniejszej ochoty, więc zaczełam prostować włoski, czego nigdy nie robie ;]. Myślałam że moja prostownica jest gorsza, ale jest całkiem spoko. Zawsze efekt się niszczył, bo zaraz po wyprostowaniu wychodziłam na podwórko na wiaterek :}. Cały dzień przesiedziałam na podwórku :}.
Co do kolejnej notki bd pisała ją dziś zaraz nawet, ale pierwno przeczytam bloga Jowitki, z którą teraz na skype gawędze bez żadnych słów, to chyba u nas normalne :}
piątek, 1 lipca 2011
Notak razem z przeprosinami
Zaczne od tego drugiego. No więc chiałabym wprzeprosić te osoby które czytaą moego bloga za to że przez długi czas nie było notki. Nic ciekawego się nie dzieje , a nie będe wam pisała co zadłam na śniadanie, w co sie ubrałam lub co oglądałam z rana w TV. Znaąc mnie to wole napisać edną notke z kilku dni, niż jedną długą, beznadzieną notke z całego dnia. Nie będe przynudzać, a zabieram się za pisanie ;).
Przez długie, letnie, zmine (tak zimne) dni w moim życiu nic ciekawego się nie wydarzyło. Dziś, tak jak co dzień siedzę przed komputeram. Dziś, tak ak codzień nudze się. Dziś, tak jak już od początk tygodnia jest pochmurno. Tylko że dzisieszy dzień est bardzo wyątkowy, ponieważ z tych chmr lubą deszcz. xD. Wiem, że to bardzo wyjątkowa okazja z której nie jestem zadowolona. Wcale nie czuje wakacj, które prawdopodobnie trwają już od dobrego tygonia. Jak tak maą wyglądać całe wakacje to ja dziękuje ! Szczerze mówiąc wolałabym chodzić do szkoły i siedzień na nudnych lekcjach, w nudnejj klasie, z nudnymi nauczycielami i się nie nudzić, bo zawsze lepsze est siedzenie w szkolnej ładce niż patrzenie w monitor komputera w te same strony na których nic się nie dzije. Zawsze najciekawasza jest pierwsza godzina siedzenia przed kompem . Koniec ględznienia powiem lepie co się u mnie dziś działo, jeszcze się niektórzy pousywpiają.
Wstałam i tak jak zawsze zaczełam oglądać TV. Sniadanko, ubiernako i nudka. Jedymyn zaęciem do 14:50 było siedzenie na komie, nie mówiąc o zmyciu 2 tależy, 2 widelców, łyżeczki i kubka po kawie mamy. O godzinie gdzieś wyżej wymienionej, ubrałam się w cieplesze ciuszki, wziełam parasole w ręke i poszłam pod gimnazium zobaczyć listy przyętych. Od samego rana przeżywałam, czy mnie przyeli, ponieważ nie jestem z regionu. Wracając , na osiedlowym ''rądzie'' ( o ile można to tak nazwać, bo ma średnice około 3 metrów) spotkałam mamę idocą do Olki. Obie cieszyłyśmy się z tego, że mnie przyjeli. Mam nadzieje, że będe z Olka w klasie, bo nie znam nikogo oprócz kilku osób z podstawówki. xd. Wróciłam do domu i zaczelam odkurzać. Jakiś czas później poszłam z mamą na większe zakupy. Gdzy przyszłyśmy ręce nam odrywało xd. Teraz pisze tą notkie , a zaraz będe piała dale z Jowką ;**. Wiem że przeczyta tą notke, bo jest specjalnie dla nie, ponieważ mnie o nią prosiła . ;d. No to chyba wszytko co mam do napisania .
Przez długie, letnie, zmine (tak zimne) dni w moim życiu nic ciekawego się nie wydarzyło. Dziś, tak jak co dzień siedzę przed komputeram. Dziś, tak ak codzień nudze się. Dziś, tak jak już od początk tygodnia jest pochmurno. Tylko że dzisieszy dzień est bardzo wyątkowy, ponieważ z tych chmr lubą deszcz. xD. Wiem, że to bardzo wyjątkowa okazja z której nie jestem zadowolona. Wcale nie czuje wakacj, które prawdopodobnie trwają już od dobrego tygonia. Jak tak maą wyglądać całe wakacje to ja dziękuje ! Szczerze mówiąc wolałabym chodzić do szkoły i siedzień na nudnych lekcjach, w nudnejj klasie, z nudnymi nauczycielami i się nie nudzić, bo zawsze lepsze est siedzenie w szkolnej ładce niż patrzenie w monitor komputera w te same strony na których nic się nie dzije. Zawsze najciekawasza jest pierwsza godzina siedzenia przed kompem . Koniec ględznienia powiem lepie co się u mnie dziś działo, jeszcze się niektórzy pousywpiają.
Wstałam i tak jak zawsze zaczełam oglądać TV. Sniadanko, ubiernako i nudka. Jedymyn zaęciem do 14:50 było siedzenie na komie, nie mówiąc o zmyciu 2 tależy, 2 widelców, łyżeczki i kubka po kawie mamy. O godzinie gdzieś wyżej wymienionej, ubrałam się w cieplesze ciuszki, wziełam parasole w ręke i poszłam pod gimnazium zobaczyć listy przyętych. Od samego rana przeżywałam, czy mnie przyeli, ponieważ nie jestem z regionu. Wracając , na osiedlowym ''rądzie'' ( o ile można to tak nazwać, bo ma średnice około 3 metrów) spotkałam mamę idocą do Olki. Obie cieszyłyśmy się z tego, że mnie przyjeli. Mam nadzieje, że będe z Olka w klasie, bo nie znam nikogo oprócz kilku osób z podstawówki. xd. Wróciłam do domu i zaczelam odkurzać. Jakiś czas później poszłam z mamą na większe zakupy. Gdzy przyszłyśmy ręce nam odrywało xd. Teraz pisze tą notkie , a zaraz będe piała dale z Jowką ;**. Wiem że przeczyta tą notke, bo jest specjalnie dla nie, ponieważ mnie o nią prosiła . ;d. No to chyba wszytko co mam do napisania .
![]() |
| Tap Madl- Ola . |
poniedziałek, 13 czerwca 2011
Poniedziałek
Jak zwykle wstałam . Nałożyłam jeansowe rybaczki, białą bluzke ze znakami hipisa. Włosy uczesałam w warkoczyk na ok , a później zmieniłam na koka który cały czas mi się trzyma. Wyszłam do szkoły około 8.15 .
Religia- rozwieszanie plakatu z Hanią, powrót na lekcje, czytanie, rysowanie, śmianie się z rysunków Tomeczka.
Przyrka- robienie ćwiczeń , które dziś z rana odrabiałam .
Przyrka- oglądanie ''Walles i Gromit''.
Polak- ogłaszanie ''Mam talent'' oglądanie ''Piraci z Karaibów''
Matma- całą tak na prawde przegadaliśmy bo pani nie umiała włączyć filmu bo nie było programu i smartboart nie działała.
Wróciłam na szybko do domu, zjadłam kanapeczki i wyleciałałam do Olki i Wiki, bo szłyśmy na ''Mam talent''. Olka miała być o 13,45. A oczywiście przyszłam 5 min później. Ja i Olka byłyśmy jako wiele z jury. Najbardziej wkurzało mnie to że kończyliśmy o 13,25 a konkurs był o 14 x.x .
Po całym konkursie wróciłam do domu, a po chwili wyszłam na podwórko. Około 17,30 wróciłam bo chciałam bluze . Niestety z moimi zdolnościami wyszło że siedziałam na kompie . Ok. około 18 wyszłam znowy na podwórko. Siedziałam do około 19,30 .
Przyszła do mnie niedawno koleżanka z siostrą. Siedzimy sobie Olka, Alka, Ewka, Magda i Kama grają w ''pomidora'' a ja pisze notke . :)
chmurki
piątek, 10 czerwca 2011
Piątekk.
Mama zbudziła mnie o 6:40 bo wychodziła z sis pod szkołe. Budzik miałam ustawiony na 6:50. Tak jak zadzwonił tak wstałam. Ubrałam się w białą koszulke, bluzke koszulową taką jakby różową i rurki z dziurami. Zjadłam kanapki, ogarnełam się troche. Zaczełam oglądać TV, gdy przyszła Hania zaczełam szukać moich spodni na wf.
Poszłyśmy do szkoły.
Matma- gra w jakieś gry i zakończenie podręcznika , wreszcie !
Angol- oglądaliśmy bajki, które Hania przyniosła. Pierwszo był yyyyy... taki smok . Oooo Tabaluga ! :D. Potem nam się znudził to oglądaliśmy Bodzia helikoptera ;d. Ja byłam za tym by oglądać Hello Kitty . xd
Polak- znowu bajeczki ;] . Asterix i Obelix , yy no nie wiem czy to tak się pisze xd. Potem się znudził i włączyli Harego Potera. Nuuda. Siedziałąm z Hanią obok Adama jak zaczą mi dokuczać to i tak skończył , bo mu sie dostał x.x.
wf-siatka ;/
wf- róbta co chceta.
Po lekcjach poszłam po świnke morską Olki. Pusia jest w skzole bo ciocia ma chyba uczulenie czy coś w tym stylu i Olka nie moze mieć zwierząt , futrzaków.
Wracałam z Martyną, Daria i Magdą.
Magda pomogła mi zanieść Pusiaka do domu. Posiedziałayśmy chwilke na komie i poszła.
W między czasie spytałam się Darii , ktora szła do Biedronki czy idze jutro ze mną na ''Taniec kontra Dance''. Powiedziałą że nie bo jest dwulicowa . Wkurzylam sie bo tak to do mnie leci żebym jej coś pomogła, a jak już się umawia to pod koniec tygodnia umawia się z innymi dziewczynami ;/. Magda stała na balkonie bo chciała posłuchać co Daria mówi, no niestety Dariusz ją zobaczył xd. Hahah . Daria do mnie
- Czemu Magda nie zeszła?
Ja taki poker face O.o.
- No przecież wiem że u cb jest bo widziałam ją.
- Może ci się przewidziało.
Hahaha. Magda już się śmiałą i coś do niej krzykneła , nie pamiętam co xd.
Wkurzona jestem od wczoraj bo zgubiłam naklejki. Nigdzie ich nie ma , a są mi strasznie potrzebne. Robie kolaż i są puste miejsca chciałabym tan nakleić małe gwiazdy , ale nie jak na złość się naklejki mi zgubiły ;/. Przeszukałam już 3 razy szawke i nawew niej poukładałam . Gryyyyy....
Hania podsueła mi pomysł żeby reobić zdjęcia i jest tu wstawiać nie wiem czy to dobry pomysł bo nie umiem robić ładnych zdjęć, no ale cóż. ;p hhe.
![]() |
| Top Model: Zostań najpiękniejszym pawem ♥ Kocham to zdjęcie ♥ |
czwartek, 9 czerwca 2011
Streszczenie kilku dni .
No więc zacznijmy od poniedziałku.
***
Taki zwykły dzień. Wstałam , szkoła, dom, obowiązki, nuuda.
Strasznie cieszyłam się z wtorkowego przyjazdu babci do Polski . ♥
***
Wtorke to też zwykły dzień. NIe mogła doczekać się końca lekcji, ponieważ przyjechałą moja babcia . ♥ . Do domu wracałam z Olką. Było dość śmiesznie bo zamipomniała zmienić butów xD. Poniosłam jej torbe a ona wróciła się do szkoły. Nie było czasu czekać na nią na ulicy. Wróciłyśmy do domu na zmiane siedząc na kompie. Ona jadła obiar ja siedze na kpie. Ja jem ona graaaa . Gdy około 15 wszytko było gotowe wyruszyłyśmy w podróż. Na babcie czekałyśmy do około 17. Nie patrzyłam na godzine. Wiem że bardzo się ucieszyłam jak zobaczyłam babcie :**. DLa uściślenia: Olka to moja siostra cioteczna, córka mojej cioci ze strony mamy :)
***
Środa. Nie poszłam do szkoły bo byłam na wsi. Było paru gości, chyba wiadomo dlaczego ;) Dzień mojał wolno bo jak na środek tygodnia wstałam bardzo wcześnie. No ale to nie moja wina że się darli w kuchni. Wieczorem pojechałyśmy do domciu.
***
Mama powiedziałą że nie musze iść do szkoły. Fajnie. Zostałam w domu. Z rana zaszła Haniutka i wzieła zeszyt z matmy który porzyczyłam wczoraj. Włączyłam TVN i oglądałam powtórkę Prosto w serce. Mam nadzieje że Artur i Monika będą razem do bardzo do siebie pasują i to widać że oboje się kochają . Strasznie się na Monike wkurzyłam po obejrzeniu odcinka bo powiedziała że nie chce byc zArturem . Mam nadzieje że on będzie się o nią strał i w ostatnim odcinku wezmą ślub. To można wszystko przewidzieć , ponieważ to samo było w Majce i BrzydUli. Czyli nic nowego ;p Hehe. Musze przepisać zeszyty bo Daria przyjnie niedługo. Ahh... Nie che mi się ich przepisywać , nie poszłabym jutro do szkoły , ale musze zabrać świnke morką Olki na wakacje .
Zmieniłam wygląd bloga, bo tamnetn był jakiś taki nie w moim stylu ;/. Mam nadzieje że ten też pasuje . Chiałam ciś jasnego ale w googlach nic nie ma . Może ktoś kto to wgl przeczyta ma jakieś tło?
Byłabym bardzo wdzięczna :)
Macie jakiś tam obrazek żeby smutno nie było :)
czwartek, 2 czerwca 2011
Wielka prośba Hani :)
Za prośbą Hani pisze tą notke. W ogóle mi się nie chce , no ale niech już będzie .
Wstałam dziś rano o 8 bo odwołali nam 1 lekcje . Ubrałam się w rybaczki, białą bluzeczke ze znakiem hipisa. Zjadłam sobie śniadanie, płateczki. Poszłam myć zęby i czesać włoski. Oczywiście spędziłam tam około 15 min . O 8:30 zaczełam oglądać DD Tvn . O 9:10 pozłam do szkoły. Każda lekcja była nuuudna.
Religia-odwołana
Angielski- podręcznik, zeszyt, ćwiczenia
Matma- rysowanie linijek w zeszycie :)
Przyrka- omg. ta lekcja się wydłórzała O.o. Zawsze są takie krótkie a ta była wyjątkowo długa
Hista- haha 5 na koniec jest ;d
Polak - ćwiczenia , nuda
Infa- omg. oceny wystawione a pani nam slajdy każe robić ;/
Wrociłam do dokmciu około 15:30
Zjadłam 3 pyzy. Wypiłam soczek i usiadłam do odrabiania lekcji. No pani z angola nie mogla się nad nami zlitować, zadała nam prace domową. Ja nie moge co za typ. O w szkole przez 1 lekcje zabierałam Hance nożyczki bo chciała coś zrobić niedobrego, no i jeszcze zaczeła się ciąć ekierką. Ale ekierki są chyba niegroźne ...
Usiadłam przed kompa i pisze z Haniutką. Gadałyśmy o danonkach, pająkach , o tym jak jest gorąco, o jej blogu, no i teraz poprosiła mnie żebym notke napisała , no to pisze specjalnie dla cb . Aaaa wypiłam soczek multiwitamine z lodem , mniam . ;d.
Na pocieszenie długiego nieodzywania się dodam rysunek Haniutki, mam nadzieje że się nie obrazi;p.
A może potem dodam co się działo podczas tego czasu jak nie pisałam . :)
Już nie moge doczekać się jutra, bo sa moje urki . Jupi !
Wstałam dziś rano o 8 bo odwołali nam 1 lekcje . Ubrałam się w rybaczki, białą bluzeczke ze znakiem hipisa. Zjadłam sobie śniadanie, płateczki. Poszłam myć zęby i czesać włoski. Oczywiście spędziłam tam około 15 min . O 8:30 zaczełam oglądać DD Tvn . O 9:10 pozłam do szkoły. Każda lekcja była nuuudna.
Religia-odwołana
Angielski- podręcznik, zeszyt, ćwiczenia
Matma- rysowanie linijek w zeszycie :)
Przyrka- omg. ta lekcja się wydłórzała O.o. Zawsze są takie krótkie a ta była wyjątkowo długa
Hista- haha 5 na koniec jest ;d
Polak - ćwiczenia , nuda
Infa- omg. oceny wystawione a pani nam slajdy każe robić ;/
Wrociłam do dokmciu około 15:30
Zjadłam 3 pyzy. Wypiłam soczek i usiadłam do odrabiania lekcji. No pani z angola nie mogla się nad nami zlitować, zadała nam prace domową. Ja nie moge co za typ. O w szkole przez 1 lekcje zabierałam Hance nożyczki bo chciała coś zrobić niedobrego, no i jeszcze zaczeła się ciąć ekierką. Ale ekierki są chyba niegroźne ...
Usiadłam przed kompa i pisze z Haniutką. Gadałyśmy o danonkach, pająkach , o tym jak jest gorąco, o jej blogu, no i teraz poprosiła mnie żebym notke napisała , no to pisze specjalnie dla cb . Aaaa wypiłam soczek multiwitamine z lodem , mniam . ;d.
Na pocieszenie długiego nieodzywania się dodam rysunek Haniutki, mam nadzieje że się nie obrazi;p.
A może potem dodam co się działo podczas tego czasu jak nie pisałam . :)
| By. Hania :) |
poniedziałek, 9 maja 2011
Dzień jak każdy.
Dzisiejszy dzień rospoczą sie tak jak każdy w tygodniu. Nie lubie poniedziałków, bo rozpoczynają tydzień .
Wstałam dziś przed 7. Budzik miał mnie obudzić o 7.10 . Wstałam i włączyłam laptopa, bo musisłam wydrukować zasady dobrego zachowania, ponieważ w szkole zaczą się tydzień właśnie z tym związany. Ktoś miałby losować numer z dziennika, który poszedłby na konkurs. Ja oczywiście przypomniałam sobie o tym gdy położyłam się spać xD.
No ale do rzeczy. siedziałm i szukałam tych odpowidzi na pytania ze strony szkoły. Zanim się obejrzałam była 7.40, czyli czas śniadania. Zjadłam płatki z mlekiem. Gdy jedzonko sie gdziało w mikrofali ja się ubrałam i troche ogarnełam. Niby minuta i 30 sek. to nie dużo ale e tam . Nałożyłam rurki w ciemnoniebieskim koloże, lekko brązową bluzke z Myszką Mimi ( dziwczyna Myszki Miki żeby nie było;p ), szare skarpetki i pasek z kokardką.Zjadłam i myslłam nad fryzem . Jednak wyszło na to samo, bo uczesałam się w jeden kucyk co mi badzo przeszkadzało, ponieważ położyłam się z mokrymi włosami. Moja grzywka wyglądała strasznie! Nie wiedziałam co mam zrobić. Wgl to już nie mam pomysłów na fryzury, musze czegoś w necie poszukać. Po umyciu zębów włączyłam TV. Leciało ''Prosto w serce'' to sobie zaczełam oglądać i tak ni mam co robić z rana przed szkoła kiedy mam na 8.50 . Po 8.15 zadzwoniła Haniutka, co oznaczało że musze już wychodzić. Nałożyłam różową bluze, munrurek i buciki, wziełam klucze do ręki i zeszłam do koleżanki. Bardzo lubię Hanie. Mamy wiele tematów do rozmowy, może głupich ale baaardzoo fajnych ;P.
Pierwsza lekcja religia. No oczywiście to co zwykle ;/. Czytanie tematu i odpowiedzia na pytania, choć dziś był wyjątek, bo ksiądz podyktwoał nam notakę. Hania kończyła mój potret. Oczywiście wszytsko było gitt, ale ona i tak stwierdziła że jest straszne. Tak wgl. to jest link do jej bloga http://art-by-haaniaaa.blogspot.com/ . Wstawia tam swoje dzieła :D.
Przyroda x2. Zaczeliśmy fizyke O.o. Wgl nic y tego nie czaje. Jakieś to skąplikowane xd.
Polski. Pani oddała nam zeszyty i kończyliśmy lekturę.
Matma. Baaardzo lubie ten przedmiot i uważam że jestem w nim dobra. Lubie dodawać, monożyć, troche mniej odejmować i dzielić. Wszytkie rysowanie figur i innych. To jest niesamowite .
Wracałam do domu z Wiką, ponieważ robiłyśmy lekcje na angola. Jutro zaniosę plan mam nadzieje że dla pani się spodoba. Gdy Wiki poszła zjadłam kanapki i wziełam się do lekcji. Później zaczełam sprawdzać swoje strony na które wchodze. A teraz pisze tą notke . Musze jeszcze pouczyć się do matmy, bo mam jutro sprawdzian, no i przypomnieć sobie co pani mówiłam na histroii bo nic nie pamiętam xd.
Pewnie ci co to czytają uważają że jestem straszną kujonką, a to nie prawda. Ja ucze się bardzo mało. Nawet za mało bo mogła bym więcej, ale mi się niee chce i jestem straszny leń ;]. No cóż charakteru się chyba nie wybiera . Hehe. Może ktoś che mi podpowiedzieć co moge pisac w notkach żeby było ich troche więcj ?. Chicłabym zaciekawić tych kilku czytelników którzy czytają moje wypociny z mojego durnego życia, której jest takie jak każde.
Może w następnej notce napisze o moicha zainteresowaniach, ale wątpie w to że bedzie mi się chciało xd.
Bardzo dziękuje osobom, które czytają tego bloga. ♥
Wstałam dziś przed 7. Budzik miał mnie obudzić o 7.10 . Wstałam i włączyłam laptopa, bo musisłam wydrukować zasady dobrego zachowania, ponieważ w szkole zaczą się tydzień właśnie z tym związany. Ktoś miałby losować numer z dziennika, który poszedłby na konkurs. Ja oczywiście przypomniałam sobie o tym gdy położyłam się spać xD.
No ale do rzeczy. siedziałm i szukałam tych odpowidzi na pytania ze strony szkoły. Zanim się obejrzałam była 7.40, czyli czas śniadania. Zjadłam płatki z mlekiem. Gdy jedzonko sie gdziało w mikrofali ja się ubrałam i troche ogarnełam. Niby minuta i 30 sek. to nie dużo ale e tam . Nałożyłam rurki w ciemnoniebieskim koloże, lekko brązową bluzke z Myszką Mimi ( dziwczyna Myszki Miki żeby nie było;p ), szare skarpetki i pasek z kokardką.Zjadłam i myslłam nad fryzem . Jednak wyszło na to samo, bo uczesałam się w jeden kucyk co mi badzo przeszkadzało, ponieważ położyłam się z mokrymi włosami. Moja grzywka wyglądała strasznie! Nie wiedziałam co mam zrobić. Wgl to już nie mam pomysłów na fryzury, musze czegoś w necie poszukać. Po umyciu zębów włączyłam TV. Leciało ''Prosto w serce'' to sobie zaczełam oglądać i tak ni mam co robić z rana przed szkoła kiedy mam na 8.50 . Po 8.15 zadzwoniła Haniutka, co oznaczało że musze już wychodzić. Nałożyłam różową bluze, munrurek i buciki, wziełam klucze do ręki i zeszłam do koleżanki. Bardzo lubię Hanie. Mamy wiele tematów do rozmowy, może głupich ale baaardzoo fajnych ;P.
Pierwsza lekcja religia. No oczywiście to co zwykle ;/. Czytanie tematu i odpowiedzia na pytania, choć dziś był wyjątek, bo ksiądz podyktwoał nam notakę. Hania kończyła mój potret. Oczywiście wszytsko było gitt, ale ona i tak stwierdziła że jest straszne. Tak wgl. to jest link do jej bloga http://art-by-haaniaaa.blogspot.com/ . Wstawia tam swoje dzieła :D.
Przyroda x2. Zaczeliśmy fizyke O.o. Wgl nic y tego nie czaje. Jakieś to skąplikowane xd.
Polski. Pani oddała nam zeszyty i kończyliśmy lekturę.
Matma. Baaardzo lubie ten przedmiot i uważam że jestem w nim dobra. Lubie dodawać, monożyć, troche mniej odejmować i dzielić. Wszytkie rysowanie figur i innych. To jest niesamowite .
Wracałam do domu z Wiką, ponieważ robiłyśmy lekcje na angola. Jutro zaniosę plan mam nadzieje że dla pani się spodoba. Gdy Wiki poszła zjadłam kanapki i wziełam się do lekcji. Później zaczełam sprawdzać swoje strony na które wchodze. A teraz pisze tą notke . Musze jeszcze pouczyć się do matmy, bo mam jutro sprawdzian, no i przypomnieć sobie co pani mówiłam na histroii bo nic nie pamiętam xd.
Pewnie ci co to czytają uważają że jestem straszną kujonką, a to nie prawda. Ja ucze się bardzo mało. Nawet za mało bo mogła bym więcej, ale mi się niee chce i jestem straszny leń ;]. No cóż charakteru się chyba nie wybiera . Hehe. Może ktoś che mi podpowiedzieć co moge pisac w notkach żeby było ich troche więcj ?. Chicłabym zaciekawić tych kilku czytelników którzy czytają moje wypociny z mojego durnego życia, której jest takie jak każde.
Może w następnej notce napisze o moicha zainteresowaniach, ale wątpie w to że bedzie mi się chciało xd.
Bardzo dziękuje osobom, które czytają tego bloga. ♥
niedziela, 8 maja 2011
Na prośbe Hani pisze notke . Tak to nie wiem czy bym coś tu napisała. No więc tak .
1. Przepraszam że nie pisałam niccc a nic przez dłuugi czas . ;)
2. Notka :
Zaczne od tego że wstałam o 10:25 bo moje kochane siostrzyczki (rodzona i cioteczna) gadały jak najęte po obudzeni sie. Poszłam do nic i oglądałyśmy TV. Leciały na polsacie Gumisie ;d... Hahahah. Olce chciało się pograć w Monopoly. Lubie tą grę ale jakoś ie mam ochoty w ostatnich miesiącach grać . ;p,. No ok . Tak jak zwykle przegrałam xd. Nie obyłoby sie też bez kłutni z moją sis .
Do Ewki zadzwoniła mama powiedziała żebyśmy coś zjadły. Moje śniadanie to była bułka z rodzynkami i herbata. Moja sis bulwers bo za dużo wody dolałam -.-' .
- Ile ty wody dolałaś?
- Coś ci nie pasi?
- Ile ty wody dolałaś?
- Coś ci nie pasi?
-Tak bo nie moge wody zimnej dolać!
- To poczekasz aż ostygnie . 10 min cie nie zbawi !
Ohhh... Jakie to było żałosne . Ok . Gramy dalej w tego Monopola . Gda się skończyła tym że Ewka się rozryczała bo nie chciała wymienić stówek xd. Mała pozbierała to szytko bo ju nie chciała grać i wgl. Przed 14 zaczełam się ubierac nałożyłam sweet bluzke z myszką miki, szare dresy i białe skarpetki. Uczesana jestem w warkocz i mam opaske fioletową na grzywce, tak na grzywce . Od tego czasu siedze i pisze z Haniutką . Ona jest po prostu boska . ♥ . Nie wiem co bym bez niej zrobiła . Głupi filmik z yt zrobiła że stała się aniołem i jeszcze bardzie ją lubie ;d . Hehe. Wiem że to przeczyta i uzna m nie za wariatke ale szczegół :D. Mi to nie szkodzi ;d. Jak zwykle na neci sprawdzam nk, sd, farmerama i tam jeszcze kilka innych.
Ktos ma może telefon Samsung Diva s7070 lub Samsung Delphi ? Jeśli tak to możecie mi napisac opinie tylko szybko bo nie moge się zdecydować, który wziąć :D. Jednak chyba wezme Dive . Hehe.
Słucham eski. Leci ''I need a doctor'' ♥. Ta piosenka jest boska .
Zastanawiam się nad jedną rzeczą, ale mniejsza z tym .
Mam nadzieje że ktos oprócz Hani to przeczyta i ie mecze się tylko dla siebie. Chiałabym byc chociaz troche znana. O jak ktos nza jakiegoś fajnego bloga lub sam pisze pa miętnik to piszcie w komciu link , bo nie mam już o czytać xd. Z góry dzięki :)
Słucham eski. Leci ''I need a doctor'' ♥. Ta piosenka jest boska .
Zastanawiam się nad jedną rzeczą, ale mniejsza z tym .
Mam nadzieje że ktos oprócz Hani to przeczyta i ie mecze się tylko dla siebie. Chiałabym byc chociaz troche znana. O jak ktos nza jakiegoś fajnego bloga lub sam pisze pa miętnik to piszcie w komciu link , bo nie mam już o czytać xd. Z góry dzięki :)
wtorek, 5 kwietnia 2011
Wtorek.
No więc tak. Wstałam o 7.05 . Mama mnie zbudziła. Dziś jest chyba jeden z najgorszych chwill mojego życia, bo mam egzamin szóstoklasisty. A raczej miałam ;]. Mam nadzieje że poszedł mi dobrze ..
Ubrałam się w białą bluzkę i czarną spudniczke na szelki. Sięga ona tak powyżej pas i jest do kolana ... Jak przyszłam ubrałam się w rurki, cimnoróżową bluzke i ciemnoszarą bluze z myszką miki. Zadzwoniłam do mamy bo mnie prosiła. Powiedziałam żeby już się niedenerwowała xd. Chyba moja mama przeszła większy stres niż ja ... haha . No i teraz tak siedze i się nudze. Może potem pogram w simsy lub wyjde na podrówko... Nie mam pojęcia na razie wiem że się nudze
Postaram się dziś dodać jaką notke na temat moich zainteresowań. Nie wiem jeszcze pomyśle ;p.
Tak wgl to dziękuje osobom które to czytają i chą poświęcać czas na czytanie tych badziewi. <3
Ubrałam się w białą bluzkę i czarną spudniczke na szelki. Sięga ona tak powyżej pas i jest do kolana ... Jak przyszłam ubrałam się w rurki, cimnoróżową bluzke i ciemnoszarą bluze z myszką miki. Zadzwoniłam do mamy bo mnie prosiła. Powiedziałam żeby już się niedenerwowała xd. Chyba moja mama przeszła większy stres niż ja ... haha . No i teraz tak siedze i się nudze. Może potem pogram w simsy lub wyjde na podrówko... Nie mam pojęcia na razie wiem że się nudze
Postaram się dziś dodać jaką notke na temat moich zainteresowań. Nie wiem jeszcze pomyśle ;p.
Tak wgl to dziękuje osobom które to czytają i chą poświęcać czas na czytanie tych badziewi. <3
poniedziałek, 28 marca 2011
Poniedziałek .
No więc tak . Oudziłam się o 7.10 ale wstałam o 7.20 . Poszłam oglądać TV. Do 8 leżałam pod kołdrą prawie zasypiając, całe szczęście były bajki ;d. Po 8 zaczełam się ubierać i jeść śniadanie zanim się obejżałam było 30 po. Poszłam umyć zęby i się uczesyać, poistanowiłam wyprostować grzywkę, bo jest brzdyka. Tak wgl to musze ją na bok ściąć , bo teraz mam prostą . O 9 wyszłam do szkoły bo nie mieliśmy reli.
Przyroda- pani pytała z mapy i robiliśmy ćwiczenia
Przyroda- pisaliśmy notatki bo jesteśmy strasznie do tyłu xd.
Polski - robiliśmy test próbny.
Matma- dokańczałam test a potem robiłam ćwiczenia powtórzeniowe.
Wracam do domu. Zjadłam banana ;d . ♥ . Odrobiłam lekcjei włączyłam kompa. Siedziałm na czacie u Mimi. Na 16.15 poszłam na konsultacje z polskiego , musiałam dyktando zaliczyć. Po konsultacjach posiedziałam na podwórku. Około 18.30 wróciłam do domciu. Po obejrzeniu Prosto w serce , dalej siedze na kompie. Jeszcze nie za vardzo wiem co będe dziś robiła . No oczywiście do końca wieczoru xd.
Przyroda- pani pytała z mapy i robiliśmy ćwiczenia
Przyroda- pisaliśmy notatki bo jesteśmy strasznie do tyłu xd.
Polski - robiliśmy test próbny.
Matma- dokańczałam test a potem robiłam ćwiczenia powtórzeniowe.
Wracam do domu. Zjadłam banana ;d . ♥ . Odrobiłam lekcjei włączyłam kompa. Siedziałm na czacie u Mimi. Na 16.15 poszłam na konsultacje z polskiego , musiałam dyktando zaliczyć. Po konsultacjach posiedziałam na podwórku. Około 18.30 wróciłam do domciu. Po obejrzeniu Prosto w serce , dalej siedze na kompie. Jeszcze nie za vardzo wiem co będe dziś robiła . No oczywiście do końca wieczoru xd.
Regulamin czatu.
Wczoraj miałam ten regulamin wstawić ale mi się nie chciąło. xd. Mam nadzieje że pare osób to przeczyta, no ale jak nie no to trudno .... No ale ok do rzeczy.
REGULAMIN :
1. Nie rugamy się - no chyba że to już takie konieczne
2. Kolor pionka będe dawała tym odobom, które są tu często i się udzielają
3. Yyyyy... Jeszcze co domyśle xd.
REGULAMIN :
1. Nie rugamy się - no chyba że to już takie konieczne
2. Kolor pionka będe dawała tym odobom, które są tu często i się udzielają
3. Yyyyy... Jeszcze co domyśle xd.
niedziela, 27 marca 2011
Czat
Wstawiłam czat na bloga, ponieważ lubie pisać na czatach :D hehe . Więc jak ktoś chce pisać to zapraszam . Postaram się na nim często być i chciałabym żeby było dużo ludzi na nim . No więc pliss wbijajcie , będzie śmiesznie <3
sobota, 26 marca 2011
czwartek, 3 marca 2011
Czwartek .
Tak wiem nic nie pisłam , bo nie ma co . Nic się u mnie nie dzieje. Każdy dzień jak co dzień :D.
Dziś jest troche inny. Wstałam około 7.30 bo strasznie bolał mnie brzuch. Myślałam że umre... Pół godziny siedziałam w wc. ; / . Zadzwoniłam do mamy, była w pracy i powiedziałam jaki mam problem. Spoko narazie nie dojrzewam xd. Po chwili brałam się i poszłam do cioci po stroperan. Już się chyba domyślacie ... Potem położyłam się i oglądałam DD TVN ,. Jestem chora, dość mocno i nie poszłam do szkoły. Już pół dnia siedze i się nudze. Popisałam z koleżankami na gg. A nie powiedziałam co jadłam na śniadanie, no więc nic xd. Nie wiem . Tera nudze się, pisze tą notke i oglądam Mango . :D .
Po południu przyjdzie mama, może coś mi da do rzarcia nie wiem jeszcze :D.
Potem lekarz lub lekarka . Aaaaa ja się boje , lekarz i dentysta to samo zło. Strasznie się boje. Lekaży jeszcze nie wiem dla czego, ale dentysta. Grrr, aż mi ciarki prechodzą na tę myśl . No i wcześniej przyjdzie do mnie moja koleżana z lekcjami.
Ciekawe co będzie jutro. Jak coś ciekawego to napisze, a jak nie to nie wiem .
Zapomniałam się pochwalić że umiem robić banery na glitery. Jak ktoś chętny to pisać mi w kometrzu na glitery, link : Lennkaaa.gliteruje.pl
Site models :).
Dziś jest troche inny. Wstałam około 7.30 bo strasznie bolał mnie brzuch. Myślałam że umre... Pół godziny siedziałam w wc. ; / . Zadzwoniłam do mamy, była w pracy i powiedziałam jaki mam problem. Spoko narazie nie dojrzewam xd. Po chwili brałam się i poszłam do cioci po stroperan. Już się chyba domyślacie ... Potem położyłam się i oglądałam DD TVN ,. Jestem chora, dość mocno i nie poszłam do szkoły. Już pół dnia siedze i się nudze. Popisałam z koleżankami na gg. A nie powiedziałam co jadłam na śniadanie, no więc nic xd. Nie wiem . Tera nudze się, pisze tą notke i oglądam Mango . :D .
Po południu przyjdzie mama, może coś mi da do rzarcia nie wiem jeszcze :D.
Potem lekarz lub lekarka . Aaaaa ja się boje , lekarz i dentysta to samo zło. Strasznie się boje. Lekaży jeszcze nie wiem dla czego, ale dentysta. Grrr, aż mi ciarki prechodzą na tę myśl . No i wcześniej przyjdzie do mnie moja koleżana z lekcjami.
Ciekawe co będzie jutro. Jak coś ciekawego to napisze, a jak nie to nie wiem .
Zapomniałam się pochwalić że umiem robić banery na glitery. Jak ktoś chętny to pisać mi w kometrzu na glitery, link : Lennkaaa.gliteruje.pl
Site models :).
sobota, 26 lutego 2011
Sobota.
Dziś wstałam w pół do 10. Strasznie mi się nie chciało. ;/ . No przecież sobota. Na śniadanko zjadłam pączki :D I wypiłam cole :D. Nie ma jak cola ;). Ubralam się w te same rurki co wczoraj i jakąś tam bluzke... Zaczeło sie sprzątanie.. Nie nawide sprzątać ;/ .Wszystko posprzątane a ja lece na lapka. No i znowu zaczełam wszytsko sprawdzać tak jak wczoraj. Mama zwrócił mi uwage że powinnam nauczyć się wierszyka. No to do roboty. Nauczyłam się 7 wersó i zostało mi jeszcze 6 :). Skończe to jutro. I zowu na kompa. Jestem komputeromanką. ^.^ . Między gapieniem się w monitor oglądałam kilka turnieji czyli familiada, kłamczuch no i teraz prosto w serce... Nie lubie tego ale siora chce oglądać xd . Pisze notke i zastanawiam się co będe zaraz robiła. Chyba się ponudze. No to tyle na dziś .
Piątek.
Wstałam o 6.55. A tak szczeże to się wtedy obudziłam a wstałam o 7.03 ;). Ubrałam się w rurki z dziurami, bluzke z myszką Mimi i białą bluze. Na śniadanie zjadłam yyy... nie pamietam co . xd . hahaha . Po lekkim ogarnięciu się wyszłam do szkoły. Między lekcjami nic się nie działo, mimo tego że dowiedziałm się, że mam na imię Marlena xd. Przed 14 wróciłm do domu i od razu wlazłam na kompa. Oczywiście zazełam od wejścia na nk, potem stardoll, glitery, zapytaj i odpowie. Całą reszte dnia nudziłam się .
Prosie. Popatrzcie sobie :)
Prosie. Popatrzcie sobie :)
piątek, 25 lutego 2011
Siemka.
"Kobiety całują się na powitanie, bo się nie mogą ugryźć.
Magdalena Samozwaniec "Siemka . Mam na imię Magdalena. Wszyscy znajomi mówią na mnie Magda. Urodziłam się 3 czerwca 1998 roku . Ucze się w 6 klasie. Ten blog założyłam po to żeby było śmiesznie xd. Postaram się tu pisać codziennie. Ale nic nie obiecuje ;p. A i nie wiem czy będą to wszystkie moje prawdziwe historie. :) I będe tu chyba pisać też o stardoll. Czyli jakieś metamorfozy i tak dalej. Ale nie zawsze .
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)







